|
|
|
|
czwartek, 29 kwietnia 2010 16:39 |
| 1 maja |
| 1950 |
Powstanie Sztandaru Młodych
 Pierwsze wydanie pisma było zmienioną wersją numeru próbnego, który został uznany przez Wydział Prasy PZPR za zbyt mało zaangażowany. Po ingerencji władz pismo nabrało charakteru bardziej propagandowego. Na pierwszej stronie zamieszczono przemówienia Bolesława Bieruta, Konstantego Rokossowskiego, Józefa Stalina. Treść dziennika niemal w całości była poświęcona wydarzeniom związanym z uroczystościami pierwszomajowymi.
Sztandar Młodych był ogólnopolskim dziennikiem informacyjnym przeznaczonym dla młodzieży. Wydawcą pisma był Zarząd Główny Związku Młodzieży Polskiej. Pierwszy zespół redakcyjny tworzyli m.in. Grzegorz Lasota, Krzysztof Kąkolewski, Jerzy Wunderlich, Bogdan Kostecki. Funkcję pierwszego redaktora naczelnego gazety pełnił Stanisław Ludkiewicz, były przedwojenny działacz Międzynarodowej Organizacji Pomocy Rewolucjonistom. Zastępczyniami redaktora naczelnego były Helena Jaworska i Krystyna Obozowicz. Sekretarzem redakcji została Renata Rawiczowa. Redakcja mieściła się początkowo przy ówczesnej al. I Armii WP 11 (obecnie znów al. Szucha).
Od roku 1957 Sztandar Młodych był organem prasowym Związku Młodzieży Socjalistycznej. W latach 1981-1990 był wydawany przez Federację Socjalistycznych Związków Młodzieży Polskiej. W latach 1984-1985 redaktorem naczelnym pisma był Aleksander Kwaśniewski.
Po odzyskaniu niepodległości zmiany zaszły również w Sztandarze Młodych. Jesienią 1990 r. gazetę próbowała przejąć Konfederacja Polski Niepodległej. Ostatecznie w tymże roku pismo zostało sprzedane przez Komisję Likwidacyjną Robotniczej Spółdzielni Wydawniczej "Prasa-Książka-Ruch" zagranicznemu koncernowi Marquard Media. Wówczas gazeta ukazywała się na rynku prasowym pod nazwą Sztandar i stała się dziennikiem informacyjnym nie tylko dla młodzieży. Jej ostatnim numerem było piątkowo-sobotnie wydanie z 25-27 lipca 1997 r.
Źródło: Muzeum Historii Polski.
|
| 1956 |
W Warszawie powstał pierwszy w Polsce ośrodek telewizyjny. Program nadawano przez 5 dni w tygodniu. |
| 1971 |
W gadańsku i w Gdyni odbyła się manifestacja robotnicza, podczas której złożono wieńce na grobach zabitych w grudniu 1970 roku. Siły porządkowe nie interweniowały. |
| 1982 |
W całym kraju odbyły się pochody związane z obchodami Święta Pracy. Obok pochodów oficjalnych w wiekszych miastach mialy miejsce także pochody zorganizowane przez "Soliadrność". Tego dnia nie doszło jednak do interwencji MO i ZOMO. |
|
2004
|
Akcesja Polski do Unii Europejskiej
 Polska nawiązała współpracę z EWG (poprzedniczką UE) wkrótce po obaleniu komunizmu. Już we wrześniu 1989 roku nasze władze podpisały pierwszy układ o handlu i współpracy. Ruszył wtedy program PHARE - Poland and Hungary: Assistance for Restructuring their Economies. Wkrótce jednak skrót PHARE stał się nazwą własną programu "Phare", gdy dołączyły doń kolejne państwa wyrywające się z bloku komunistycznego - Bułgaria, Czechosłowacja, a później także Rumunia, Albania i państwa bałtyckie.
Do akcesji było jednak jeszcze daleko. ZSRR, a później od 1991 r. Rosja, stale powtarzała sprzeciw wobec wejścia jej dawnych państw satelickich w struktury EWG i NATO. Trzeba też przyznać, że widoczna przepaść gospodarcza i kulturowa między tymi krajami a EWG wywoływała w państwach zachodnich sceptycyzm wobec szybkiego przyjęcia nowych członków. W 1993 EWG przygotowała tzw. kryteria kopenhaskie, określające w dość ogólny sposób warunki graniczne, które musiały spełnić państwa aspirujące do stania się częścią Wspólnot Europejskich. Społeczeństwo polskie, jak i elity były dość jednomyślnie zgodne w dążeniu do integracji z Europą Zachodnią, lecz w początkach lat dziewięćdziesiątych akcesja jawiła się jeszcze jako coś odległego i niezbyt pewnego. Prezydent Lech Wałęsa wysuwał nawet koncepcję EWG-bis - stworzenia alternatywnej wobec EWG wspólnoty państw Europy Środkowej. Jednak w 1994 roku Polska złożyła formalny wniosek o przyjęcie do (już wtedy) UE.
W 1997 r. rozpoczęły się formalne negocjacje Polski z UE w sprawie akcesji. W latach 1997-2001 prowadził je Jacek Saryusz-Wolski, a za rządów SLD 2001-2004 Danuta Hübner. W 2000 r. podpisano traktat nicejski, który ustalał "ustrój" UE po przyjęciu 10 nowych członków. To właśnie do ustaleń tego traktatu odwoływał się Jan Maria Rokita, głosząc w 2003 r. z sejmowej trybuny hasło "Nicea albo śmierć". W Brukseli pracowano wtedy nad traktatem konstytucyjnym dla UE (nie został on ratyfikowany), zmieniający liczbę mandatów w Parlamencie Europejskim na niekorzyść Polski w stosunku do innych "dużych krajów".
Negocjacje Polski z UE zakończyły się sukcesem już 13 grudnia 2002, na szczycie w Kopenhadze. W 2003 traktat został ratyfikowany - w Polsce nastąpiło to za sprawą referendum w dniach 7-8 czerwca: 77,45% głosów było na "tak", zaś frekwencja wyniosła 58,85%. Z dniem 1 maja 2004 Polska stała się państwem członkowskim Unii Europejskiej.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1998 |
Zmiana na stanowisku sekretarza Episkopatu Polski, dotychczasowy sekretarz, biskup Tadeusz Pieronek, przekazał swój urząd w ręce Piotra Libery. |
| 2004 |
W stolicy Irlandii, Dublinie, odbyły się uroczystości rozszerzenia Unii Europejskiej o 10 nowych państw. Polskę reprezentowali prezydent Aleksander Kwaśniewski i premier Leszek Miller. |
| 2 maja |
| 1921 |
III powstanie śląskie. Z inspiracji Wojciecha Korfantego wybuchł strajk powszechny na Śląsku. |
|
1945
|
Kapitulacja Berlina. |
| 1976 |
W Polsce ukonstytuowało się konspiracyjne polskie Porozumienie Niepodległościowe (PPN). W jego skład weszli m.in. Zdzisław Najder i Jan Olszewski. |
| 2004 |
Pierwsze obchody Dnia Flagi Państwowej
 Wprowadzone przez Sejm dodatkowe święto, między 1 a 3 maja, poświęcone jest fladze państwowej, która jest najmłodszym z polskich symboli narodowych. Oficjalnie w obecnym kształcie - biel u góry, czerwień na dole - przyjęto ją dopiero w roku 1919. Dla porównania: godło ma ponad 700 lat, a hymn ponad 200. Od uchwały z czasów Powstania Listopadowego, z 7 lutego 1831 r., barwy narodowe były kolorami owalnej kokardy, przypinanej na mundurach, z bielą w środku, a czerwienią na zewnątrz.
Gdy w II połowie XIX wieku zaczęto powszechnie formować biel i czerwień w dwa równoległe pasy, nie przejmowano się ich układem. Istotne było to, że wywodziły się z bieli Orła i czerwieni pola, na którym Orzeł został umieszczony. Wstążki białe i czerwone miała na kopiach husaria już w XVII w., ale nie było to związane z żadną regulacją prawną. Nader często dodawano kolor niebieski bądź granatowy, uważając je także za barwy narodowe. Niewiele więc brakowało, abyśmy dzisiaj mieli flagę zbliżoną do np. flagi Rosji.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1988 |
Rozpoczął się strajk w Stoczni Gdańskiej imienia Lenina. Na czele Komitetu Strajkowego stanął Alojzy Szabłowski, który obok postulatów ekonomicznych, oficjalnie zgłosił rządanie reaktywowania "Solidarności". Strajk nabrał więc zdecydowanie politycznego charakteru. W imię solidarności ze stocznią zorganizowano strajki i wiece także w innych miastach Polski, jednak zostały stosunkowo szybko stłumione przez MO. |
| 2004 |
Dymisja rządu Leszka Millera. Nowym premierem został Marek Belka, który do swojego gabinetu powołał siedmiu ministrów ze składu poprzedniego rządu. |
| 3 maja |
| 1919 |
Odbyły się pierwsze uroczyste obchody święta narodowego (uchwalone przez sejm 29.04). |
| 1921 |
Oddziały powstańcze wysadziły mosty kolejowe na Odrze. Wkrótce w rękach powstańców znalazły się Katowice, Chorzów, Siemianowice, Królewska Huta, Bytom. |
|
1923
|
Podczas uroczystości obchodów 3-majowych odsłonięto pomnik księcia Józefa Poniatowskiego w Warszawie. |
| 1944 |
Na mocy dekretu rządu RP z 26.04 Delegat Rządu na Kraj Jan Jankowski powołał spośród przedstawicieli stronnictw politycznych Krajową Radę Ministrów. |
| 1946 |
Manifestacyjne obchody święta Konstytucji 3 maja. Po raz pierwszy przeciwko demonstrantom użyto sił milicji i wojska. |
| 1952 |
Pierwsza audycja Radia Wolna Europa z MOnachium w języku polskim. Kierownikiem sekcji polskiej został Jan Nowak-Jeziorański. |
| 1966 |
Centralne uroczystości religijne Milenium na Jasnej Górze. Mszę świętą celebrował metropolita krakowski, arcybiskup Karol Wojtyła, a wobec nieobecności legata papieskiego jego funkcję pełnił prymas Polski, kardynał Stefan Wyszyński.
 Z prof. Janem Żarynem rozmawia Ewa Zientara
Jak wiemy, obchody Millennium poprzedziło przygotowanie, czyli Wielka Nowenna. Jakie idee jej przyświecały?
Można powiedzieć, że program Wielkiej Nowenny narodził się w okresie internowania Prymasa Wyszyńskiego, a więc w bardzo trudnym czasie jego życia, gdy nie dane mu było spełniać funkcji sternika Kościoła w Polsce. To doświadczenie, pełne głębokiego bólu i cierpienia, wywołanego odpowiedzialnością za Kościół, a jednocześnie niemożnością normalnej pracy duszpasterskiej, wywołało jego osobiste zawierzenie Matce Boskiej. Dokonał tego w Stoczku Warmińskim. Jego wola oddania się per Mariam Soli Deo spowodowała powstanie programu duszpasterskiego, który miałby być konsekwencją jego własnych przemyśleń i doświadczeń, również w konfrontacji z bieżącą rzeczywistością polityczną, w której znalazł się Kościół w Polsce. Kiedy w 1956 roku zbliżała się uroczystość trzechsetlecia Ślubów Lwowskich Jana Kazimierza, Prymas Wyszyński nie zamierzał łączyć swojego osobistego zawierzenia i oddania Matce Boskiej ze świętem Kościoła w Polsce, które było przygotowywane przez pozostających na wolności biskupów Klepacza i Choromańskiego.
Na marginesie, warto wspomnieć, że w 1956 roku obchodzono także dwudziestą rocznicę Akademickich Ślubów Jasnogórskich oraz dziesiątą - przyjęcia aktu oddania się narodu Niepokalanemu Sercu Maryi. Z kolei rok 1955 był ogłoszony w Kościele powszechnym jako Rok Matki Boskiej. Dopiero przyjazd pani Marii Okońskiej i innych osób z grupy akademiczek "Ósemka" - za chwilę Instytutu Prymasowskiego - spowodował, że Prymas postanowił przygotować dokument, który byłby odnowieniem tych kazimierzowych ślubów z roku 1656.
Akt ten miał być ubrany w nowe słowa, nowe przeżycia i doznania, które wynikały z doświadczenia Prymasa i w ogóle z całej trudnej historii ostatnich lat narodu polskiego, poczynając od 1939 roku. Te nowe przyrzeczenia zostały następnie podane ludowi Bożemu 26 sierpnia 1956 roku na Jasnej Górze. Miały za zadanie włączyć Kościół w Polsce, wspólnotę wiernych, do przeżywania nie tylko samych uroczystości maryjnych, ale także konfrontacji między własnym życiem religijnym a tym, co rzeczywistość zewnętrzna narzuciła społeczeństwu. Stąd od początku to święto i przyrzeczenia miały wymiar zarówno religijny, duszpasterski, jak i społeczny, narodowy. Miała to być katecheza, która za cel stawiała sobie wyrwanie społeczeństwa ze stalinowskiego zakłamania, z atmosfery strachu. Niewątpliwie epoka stalinowska przyniosła załamanie pewnych standardów życia, powołała pokolenie inteligencji marksistowskiej, de facto zaś często zrelatywizowanej, poddającej się komunistom - z cynizmu czy też ze strachu - która spełniać miała cel władzy: utrzymywanie społeczeństwa w niewiedzy, w intelektualnym i moralnym letargu. Widać w wielu świadectwach, takich jak dziennik Tyrmanda z 1954 roku czy wspomnienia o Agnieszce Osieckiej i jej pokoleniu, w młodzieńczej twórczości Marka Hłaski, jak mocno tamta młodzież buntowała się przeciwko socrealizmowi i czerwonym krawatom, ale sama popadała w negację, nihilizm. Są też świadectwa opowiadające o funkcjonowaniu jedynie słusznego Związku Młodzieży Polskiej, likwidacji stowarzyszeń katolickich, ZHP, młodzieżowych organizacji samokształceniowych - w obozie w Jaworznie więziono niepokorną młodzież itd.
Była ona zatem w dużej mierze narażona na konieczność współżycia z kłamstwem stalinowskim. Nie można było od niego uciec w żadną własną i jednocześnie bezpieczną niszę. To wszystko musiało wywołać różnego rodzaju konsekwencje etyczne, w tym zachowania patologiczne, obronne. Program, który rodzi się 26 sierpnia 1956 w akcie odnowienia ślubów królewskich na Jasnej Górze, jest próbą odbicia się od tego dna, w formule: "Nie lękajcie się!".
Ale oczywiście te przyrzeczenia dotyczące życia w zgodzie z Ewangelią, utrzymania godności życia - w tym nienarodzonych, rodziny, życia niezrelatywizowanego - miały być potem i zostały uszczegółowione w corocznych hasłach, stanowiących podstawę programu Wielkiej Nowenny. Program rozpoczął się 3 maja 1957 roku na Jasnej Górze od powtórzenia przyrzeczeń jasnogórskich z 26 sierpnia. Ponieważ ten dzień wypadł w piątek, Wielka Nowenna została rozpoczęta we wszystkich diecezjach i parafiach w najbliższą niedzielę, czyli 5 maja. Wtedy cała wspólnota wiernych, a także duchowieństwo dowiedzieli się, jaki program będzie realizowany. Prymas, za pomocą Instytutu Prymasowskiego, mieszczącego się wówczas na Jasnej Górze, przygotował bardzo dużo dokumentów wewnętrznych, które miały być przekazywane kapłanom - dziekanom i proboszczom - z zaleceniami dotyczącymi programów duszpasterskich na każdy rok. Zarówno kazania w kościołach, jak i katechezy na lekcjach religii czy też głoszone w ramach pielgrzymek miały nawiązywać do programu Wielkiej Nowenny. Był to więc program duszpasterski bardzo szeroki i stale wzbogacany.
Czy Wielka Nowenna nawiązywała do toczących się wówczas obrad II Soboru Watykańskiego?
To wszystko, co wiąże się z II Soborem Watykańskim, będzie olbrzymim uzupełnieniem Wielkiej Nowenny. Od momentu przygotowań do Soboru, a następnie kiedy stał się on faktem, czyli już na początku lat sześćdziesiątych, do programu Wielkiej Nowenny zaczęto wprowadzać elementy nauczania soborowego czy też dyskusji wokół Soboru. Chodziło o to, żeby wspólnota wiernych na bieżąco mogła odczuwać związek z tym wszystkim, co dzieje się w Rzymie. Oprócz "czuwań soborowych" - modlitw za biskupów biorących udział w Soborze - najbardziej charakterystyczne były Soborowe Czyny Dobroci w ostatnich miesiącach 1963 roku. Dzisiaj najbardziej kojarzą się nam one z postacią bł. księdza Władysława Findysza. Program polegał na tym, że księża proboszczowie zachęcali wiernych, aby przychodzili do kancelarii parafialnych i tam składali pisemne zobowiązania-oświadczenia, że w określonym czasie będą spełniać konkretne dobre uczynki: nie będą pić alkoholu, bardziej się zajmą wychowaniem swoich dzieci itd. Było to włączenie się swoim własnym czynem i postanowieniem w modlitewny zryw wiernych na rzecz sprawnego i owocnego przebiegu II Soboru Watykańskiego. Takich przedsięwzięć wpisujących się w ramy Wielkiej Nowenny i związanych z wydarzeniami Kościoła powszechnego było oczywiście dużo więcej. Prymas włączył do przygotowań także polską diasporę, mieszkającą i działającą na rzecz odzyskania niepodległości za żelazną kurtyną. Tam reprezentował prymasa najpierw abp Józef Gawlina, a po jego śmierci bp Władysław Rubin.
W maju 1957 roku, w pierwszym roku Wielkiej Nowenny, kardynał Wyszyński pojechał do Rzymu z dwiema kopiami obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej. Jedną zostawił w darze dla papieża Piusa XII, drugą, poświęconą przez tegoż papieża, przywiózł z powrotem do Polski. I ta kopia obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej stała się właśnie pielgrzymem, jednoczącym wiernych wszystkich parafii polskich. Cała trasa peregrynacji kopii obrazu jest w szczegółach przygotowana przez Episkopat Polski, Komisję Maryjną i Komisję Duszpasterską, które przygotowywały cały program duszpasterski Wielkiej Nowenny. Obraz rzeczywiście jeździł po kraju, od parafii do parafii, od diecezji do diecezji, jednocząc wspólnoty wiernych, zarówno w skupieniu modlitewnym, jak i w świadectwie. To też było pewnym antidotum na czas stalinowski, czyli na całkowite ukrycie własnych poglądów, myśli i czynów, aby nie dać się aresztować, nie ulec donosicielom i funkcjonariuszom UB. Efektem tego zamrożenia dawania świadectwa była niewątpliwa atomizacja społeczeństwa, a program Wielkiej Nowenny i peregrynacja obrazu Matki Boskiej Jasnogórskiej miały niejako wydobyć społeczeństwo z marazmu, z wymuszonej skrytości czy też samozakłamania przestrzeni publicznej, rzekomo socjalistycznej.
Ale jest i drugi rodzaj peregrynacji - także Polacy pielgrzymują na Jasną Górę. Pielgrzymki jasnogórskie od 1957 roku są znowu świetnie przygotowywane i wkomponowane w program Wielkiej Nowenny. W każdym roku modlono się wokół kolejnego problemu czy kolejnej frazy przyrzeczenia z 26 sierpnia 1956 roku - o życiu, o miłości, o młodzieży, o Kościele, w końcu o Matce Kościoła.
Wszystko odbywało się według pewnych schematów, odżyły tradycyjne pielgrzymki stanowo-zawodowe, choć ze względu na czas, w którym się odbywały, nabrały nowego charakteru. Mam na myśli szczególnie warszawską pieszą pielgrzymkę, ze swoimi licznymi grupami, w szczególności grupą siedemnastą, czyli młodzieżową, najbardziej dynamiczną, rozwijającą się. Wraz z młodzieżą szli na Jasną Górę ojcowie paulini, rozmaici działacze katoliccy z wykładami, którzy swoimi przemyśleniami dzielili się z młodymi. Oczywiście tradycja Warszawskiej Pielgrzymki Pieszej sięgała początku XVIII wieku, a rozwinęła się szczególnie w latach siedemdziesiątych XX wieku, kiedy to według świadectwa uczestników na Jasną Górę zdążało każdorazowo kilkadziesiąt tysięcy ludzi.
Z drugiej strony były tak zwane pielgrzymki stanowe czy stanowo-zawodowe, rozbite na bardzo autentyczne środowiska. Chodziło o to, żeby różne wspólnoty mogły się integrować, także dyskutować na bliskie im tematy. Były więc pielgrzymki nauczycieli, lekarzy, pielęgniarek, akademików - w maju każdego roku, a także na przykład więźniów Auschwitz, więźniarek z Ravensbrück, dzieci pierwszokomunijnych, żołnierzy Polskich Sił Zbrojnych na Zachodzie żyjących w kraju, a niegdyś służących pod gen. Władysławem Andersem. Przykładowo prawnicy w 1957 roku idą na Jasną Górę pod hasłem refleksji nad tak zwaną ustawą o przerywaniu ciąży, która weszła w życie w poprzednim roku. To był rzecz jasna olbrzymi problem etyczny dla prawników, również dla lekarzy i pielęgniarek. Nota bene władze komunistyczne uznały wcześniejsze spotkanie opłatkowe środowiska adwokackiego z 1957 roku z udziałem Prymasa za spotkanie polityczne, podczas którego kontestowano obowiązujące prawo. Rozważano, co wyznacza normy etyczne: prawo stanowione czy Ewangelia? Oczywiście w niezwykle hermetycznym świecie, narzucającym formułę ateistycznego państwa, trzeba było mieć siłę wspólnoty, żeby potem w swoich środowiskach zawodowych zdobyć się na odwagę dania świadectwa; przeciwstawić się na przykład akcji dekrucyfikacyjnej - usuwania krzyży z budynków publicznych: szkół, szpitali itp. i pozostać w zgodzie z własnym systemem wartości. Pielgrzymki miały wzmocnić ten sposób myślenia.
Jak wyglądały obchody Millennium?
Władze chciały zburzyć cały system przygotowań do Wielkiej Nowenny, jak i później roku milenijnego. Przejawem tej walki będzie oczywiście atak na autorów Listu biskupów polskich do biskupów niemieckich z 18 listopada 1965 roku. Jednym ze skutków tego listu będzie to, iż władze komunistyczne nie wydadzą paszportu Prymasowi Wyszyńskiemu i przez cały rok 1966 nie będzie on mógł opuszczać Polski. To jest o tyle istotne, że Millennium chrztu Polski obchodził cały Kościół powszechny, łącząc się niejako z historią narodu polskiego i jego świętem. Tego komuniści wyraźnie nie chcieli przyjąć do wiadomości. Kościół Prymasa Wyszyńskiego łamał zasady systemu jałtańskiego, oparte na trwałości walki ideologicznej między Wschodem i Zachodem, na żelaznej kurtynie, a w węższym zakresie - na podtrzymywaniu w narodzie słusznych skądinąd pretensji do Niemców i strachu przed rewizją zachodnich granic. Millennium nie mogło oczywiście zniszczyć podziału Europy, ale obchody miały przypomnieć, że żyjemy w świecie podzielonym z powodu polityki komunistycznego imperium, że mamy tysiącletnią tradycję chrześcijaństwa, które łączy nas z całym kontynentem europejskim. Śladem tego myślenia było wpisanie obchodów milenijnych w historię Kościoła powszechnego i równocześnie przeżywanie Millennium przez emigrację związaną z parafiami polskimi - Polskimi Misjami Katolickimi - rozrzuconymi po całym świecie.
W styczniu 1966 roku zaczęły się obchody milenijne w Watykanie. Nie mógł na nie przybyć Prymas, ale za to uroczyście otworzył je papież Paweł VI. W ceremoniach brali udział oczywiście ci polscy biskupi i kapłani, którzy byli w Rzymie. Przybyło tysiące delegatów z różnych stron świata i Europy, delegacji katolickich, emigracji polskiej. Profesor Oskar Halecki wygłosił po łacinie wspaniałą przemowę, charakteryzując związki historii Polski z Kościołem. To była pierwsza odsłona obchodów milenijnych w Kościele powszechnym. Władze wszystkich państw, w których była polska misja katolicka, parafia czy społeczność katolicka, starały się też uroczyście przeżyć obchody milenijne - na przykład 3 maja 1966 roku uczcił je prezydent USA.
W Polsce obchody zaczynają się w kwietniu 1966 roku w kolebce państwowości polskiej, czyli w Gnieźnie i Poznaniu, tam gdzie Mieszko miał byś chrzczony. Centralnym miejscem obchodów jest oczywiście Jasna Góra - w dniu 3 maja 1966, czyli w dzień Matki Boskiej Królowej Polski, a jednocześnie rocznicę uchwalenia Konstytucji 3 maja. Ta data podkreśla jedność historii narodu polskiego i Kościoła w Polsce, współżycie w symbiozie, we wzajemnym uzupełnianiu się i wspieraniu. W tym dniu na Jasnej Górze, mimo olbrzymich sprzeciwów władz, gromadzi się tłum około dwustu, może trzystu tysięcy ludzi. Paweł VI nie mógł przybyć na te uroczystości, ponieważ Władysław Gomułka i jego ekipa nie wpuścili go do Polski. Papież do końca oczekiwał, że władze jednak wyrażą zgodę na jego przyjazd. Wszystko było przygotowane, w tym dar papieski - złota róża. Nota bene przybyła ona do Polski, ale dużo później, kiedy papieżem został Jan Paweł II i mógł ten dar osobiście przekazać Jasnogórskiej Pani.
2 maja 1966 roku Paweł VI zdecydował się uroczyście uczynić Prymasa Wyszyńskiego swoim legatem. Kardynał Wyszyński przewodził więc uroczystościom milenijnym na Jasnej Górze jako legat papieski. Pod szczytem zgromadził się tłum, obraz Matki Boskiej Jasnogórskiej został wyniesiony z kaplicy na mury i zaprezentowany wiernym. Tam została zmieniona "koszulka". Oczywiście ta peregrynacja obrazu Matki Boskiej Częstochowskiej także odbywała się według bardzo szczegółowo wymyślonej koncepcji. Znowu - jak 26 sierpnia 1956 roku - wszystkie stany miały nieść Matkę Boską na szczyt i z powrotem do kaplicy, a więc kapłani i siostry zakonne, kobiety i mężczyźni, młodzież męska i żeńska, zakonnicy i inteligencja katolicka. Przez zmieniające się warty, które niosły obraz Matki Boskiej, w tym wydarzeniu w sposób symboliczny uczestniczyło całe społeczeństwo. Następnie Prymas Wyszyński wygłosił oczywiście piękną homilię. Głównym punktem programu był akt oddania Polski w macierzystą niewolę Maryi za wolność Kościoła Chrystusowego. Przyrzeczenie składał Prymas Wyszyński, powtarzała je cała zgromadzona rzesza wiernych.
Jak obchody Millennium oceniał ich pomysłodawca, czyli Prymas Wyszyński, czy spełniły one jego oczekiwania?
Czytałem akta komisji Maryjnej i Rady Głównej Episkopatu Polski, gdzie z udziałem Prymasa Wyszyńskiego dyskutowano nad obchodami milenijnymi. Oceniano je w związku z interwencjami władz państwowych, jak i z punktu widzenia realizacji programu duszpasterskiego, który rzecz jasna był szczególnie analizowany. Trzeba powiedzieć, że ocena była jednoznacznie pozytywna. Prymas i Episkopat Polski uznali, że państwo komunistyczne, które zdecydowało się podjąć walkę z obchodami milenijnymi, przegrało ją na własne życzenie. Wspólnota wiernych bardzo mocno wsparła Prymasa i episkopat. Nie udało się odtrącić ludzi od Kościoła, a wręcz przeciwnie: im więcej było szykan, tym bardziej wierni w sposób zwarty stanęli przy Prymasie. Chociaż były moment załamania: pierwszy po interwencji milicji, SB i prokuratury na Jasnej Górze w lipcu 1958 roku, gdy zarekwirowano wydawnictwo i sprzęt drukarski Instytutu Prymasowskiego, drugi zaś po Liście biskupów polskich do biskupów niemieckich, kiedy propaganda komunistyczna po raz pierwszy i ostatni potrafiła w dużej mierze spowodować rozejście się wiernych z koncepcją Prymasa Wyszyńskiego. Ale trwało to tylko dwa tygodnie.
Pojawiały się też pytania dotyczące samego sensu obchodów milenijnych z punktu widzenia czysto religijnego. Niewątpliwie w sensie społecznym, historycznym, narodowym to wielkie święto spełniło swoje olbrzymie zadanie - odbiło społeczeństwo od dna epoki stalinowskiej. Można oczywiście dyskutować, czy ten sposób przygotowania do Millennium, czyli to, co zwolennicy "Kościoła otwartego" zarzucili zwolennikom "Kościoła ludowego", nie spowodował, że wierni bardziej skupili się na narzędziach, na przykład na przynoszeniu ziół na Jasną Górę, niż na refleksji dotyczącej trudnej nauki Kościoła, w tym mariologii. To było przedmiotem dyskusji. Pamiętam głos późniejszego kardynała Bolesława Kominka, który zastanawiał się, na ile to niechęć do władzy i potrzeba uczestnictwa w ceremoniale pchnęły wiernych ku Matce Boskiej, a na ile kryły się za tym potrzeby głębsze: chrześcijańska miłość do Niej i refleksja teologiczna. Drugie czasem pojawiające się pytanie dotyczyło ekumenizmu: w jakiej mierze umieszczenie w centrum obchodów Matki Boskiej stoi w sprzeczności z soborowym nauczaniem, które ma zbliżać katolików do innych wyznań chrześcijańskich, zwłaszcza do protestantów, którzy też są Polakami i z którymi należałoby prowadzić dialog ekumeniczny.
Ale w gruncie rzeczy te rozważania prowadzono na marginesie, ponieważ cała główna lawina sygnałów docierających do Prymasa Wyszyńskiego była zdecydowanie pozytywna: że ten program uzdrowił naród polski. I rzeczywiście, uważam, że jeżeli nie byłoby programu Wielkiej Nowenny i obchodów tysiąclecia chrztu Polski, nawała państwowego ateizmu mogłaby nas zatomizować i zmienić, zniszczyć naszą wewnętrzną świadomość i odrębność kulturową, w końcu odseparować od pokolenia Polski Walczącej. Ksiądz profesor Zygmunt Zieliński napisał kiedyś, że Wielka Nowenna i rok milenijny bez wątpienia stworzyły fundament dla pokolenia "Solidarności", które w 1980 roku wywołało strajki i stworzyło dziesięciomilionowy ruch. Nie przez przypadek ruch ten odwoływał się do symbolu suwerenności, czyli do znaku krzyża. Pojawienie się krzyża w zakładzie pracy stanowiło widomy znak, że gospodarzem przestaje być od tej pory podstawowa organizacja partyjna i rada zakładowa, a staje się nim Lud.
Prof. Jan Żaryn - profesor na Uniwersytecie Kardynała Stefana Wyszyńskiego w Warszawie - kierownik Katedry Historii Kościoła w Czasach Najnowszych, pracownik Instytutu Historii PAN, doradca prezesa IPN, b. dyrektor Biura Edukacji Publicznej IPN. Zajmuje się historią najnowszą, zwłaszcza dziejami Kościoła katolickiego w Polsce. Opublikował m.in.: Kościół w Polsce w latach przełomu (1953-1958): Relacje ambasadora RP przy Stolicy Apostolskiej (2000), Dzieje Kościoła katolickiego w Polsce (1944-1989) (2003).
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1982 |
W wielu miastach Polski mieszkańcy zorganizowali pochody w związku z kolejną rocznica uchwalenia KOnstytucji 3 Maja (przed II wojną światowa było to jedno z najważniejszych świąt państwowych) w Warszawie, Lublinie, Gliwicach i Toruniu oddziały MO i ZOMO zaatakowały pochody 3-majowe jako nielegalne. |
| 4 maja |
| 1921 |
Oddziały śląskie dotarły nad Odrę. |
| 1981 |
Premiera "Misia" Stanisława Barei
 Film ten po premierze wyświetlany był przez osiem miesięcy i zgromadził stosunkowo niewielką liczbę widzów. Po wprowadzeniu stanu wojennego został na kilka lat zapomniany i dopiero koniec lat osiemdziesiątych przyniósł mu, wraz z emisjami telewizyjnymi, status dzieła kultowego.
Fabuła Misia, stworzona przez Stanisława Bareję i Stanisława Tyma, przedstawia perypetie Ryszarda Ochódzkiego, prezesa klubu sportowego "Tęcza", na których tle umieszczono szereg obrazów ilustrujących absurdy PRL. Wartość tych scen opiera się w dużym stopniu na doskonale opracowanych dialogach, niestroniących od przerysowanej biurokratycznej czy zideologizowanej nowomowy i niewybrednego języka klasy robotniczej. Nie dziwi więc to, że niektóre frazy z Misia weszły do języka potocznego; duża część scenariusza stała się kopalnią cytatów.
Wyjątkową zaletą filmu jest kreacja postaci - od epizodycznych, wygłaszających nieraz jedną kwestię bufetowych, sprzątaczek, pijaczków i tragarzy, poprzez stręczącego własną żonę (Zofię) Zdzisława Dyrmana, muzyka Wesołego Romka i pochlebcę Wacława Jarząbka, aż po główne postacie: kombinatora Ochódzkiego i jego alter ego - Stanisława Palucha.
Włączenie do fabuły scen związanych z kręceniem filmu Ostatnia paróweczka hrabiego Barry Kenta pozwoliło duetowi Bareja-Tym skrytykować część środowiska kinematograficznego. Dzięki postaci reżysera Zagajnego kpią oni z Bohdana Poręby - reżysera nadętych, bogoojczyźnianych produkcji, a przy tym twórcy nacjonalistycznej przybudówki PZPR - stowarzyszenia "Grunwald". Przedstawienie planu filmowego, na którym w scenie polowania kot udaje zająca, dziedzic Pruski przechadza się w pruskim mundurze, a tytułowe parówki znikają, co skutkuje zwołaniem wiecu, obnaża absurd usłużnego wobec władzy przemysłu filmowego.
Cenzura nie obeszła się z filmem zbyt surowo, choć wycięto jedną czwartą scen i zmieniono część zbytnio "kojarzących się" nazwisk bohaterów. Najgorsze przyjęcie zgotowali Misiowi krytycy, którzy odebrali go jako cios wymierzony w dorobek filmowy PRL. Nie przeszkodziło to jednak w uznaniu kilka lat później Misia za największe dzieło Stanisława Barei, a nawet za najlepszą polską komedię.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1982 |
Sejm uchwalił ustawę o szkolnictwie wyższym, która zapowiadała ograniczoną autonomię uczelni. |
| 1988 |
4-5 maja. Siły MO i ZOMO dokonały brutalnej pacyfikacji strajku w Nowej Hucie. |
| 5 maja |
| 1931 |
Stanisław Skarżyński i Andrzej Markiewicz ukończyli udany lot dookoła Afryki - 26 000 kilometrów polskim samolotem PZL Ł-2. |
| 1939 |
Przemówienie mistra Becka w sejmie: "Pokój [...] ma swą wysoką cenę, ale wymienną. My w polsce nie znamy pojęcia pokoju za wszelką cenę..." |
|
1990
|
Połączyły się partie: "PSL "Wyzwolenie" i PSL tzw. Wilanowskie, przyjmując nazwę PSL. |
| 2005 |
Sejm odrzucił wniosek ugrupowań opozycyjnych o samorozwiązaniu parlamentu. |
| 2006 |
Liderzy partii Samoobrona i LPR, Andrzej Lepper i Roman Giertych zostali powołani na urzędy wicepremierów oraz ministrów rolnictwa i edukacji narodowej w rządzie PiS. |
| 6 maja |
| 1981 |
Sejm uchwalił ustawę o Związkach Zawodowych Rolników Indywidualnych. |
| 1949 |
Śmierć prof. Stanisława Grabskiego
 Profesor zmarł w Sulejówku w wieku 78 lat. Pogrzeb odbył się 9 maja na cmentarzu Powązkowskim w Warszawie, na koszt państwa. W uroczystości udział wzięli m.in. reprezentujący Radę Państwa wicemarszałek sejmu Wacław Barcikowski, członek Rady Państwa Henryk Kołodziejski, przedstawiciele senatu UW, młodzież akademicka.
Stanisław Grabski urodził się w Borowie nad Bzurą w rodzinie ziemiańskiej. Był ekonomistą, socjologiem i politykiem. Ekonomię wykładał na Uniwersytetach: Lwowskim, Jagiellońskim i Warszawskim oraz na Akademii Rolniczej w Dublanach. Jako polityk czynnie działał najpierw w PPS, której był współzałożycielem, następnie od 1901 r. w obozie narodowym. W 1906 został powołany do prezydium Koła Polskiego w rosyjskiej I Dumie Państwowej w Petersburgu. Po jej rozwiązaniu wrócił do Lwowa. W 1907 r. został wiceprezesem Stronnictwa Narodowo-Demokratycznego w Galicji.
W 1914 został współzałożycielem Centralnego Komitetu Narodowego we Lwowie, reprezentującego orientację rosyjską. W latach 1917-1919 był członkiem Komitetu Narodowego Polskiego w Paryżu. Był także członkiem polskiej delegacji pracującej nad traktatem ryskim. Był zwolennikiem koncepcji inkorporacyjnej Romana Dmowskiego. W 1919 wraz z nim utworzył Związek Ludowo-Narodowy, który skupiał stronnictwa prawicowe. W latach 1919-1927 był posłem na sejm z listy Związku Ludowo-Narodowego.
W 1923 i 1925-1926 pełnił funkcję ministra wyznań religijnych i oświecenia publicznego. Negocjował konkordat ze Stolicą Apostolską, zawarty w 1925 roku. Znany był ze swego negatywnego stosunku do roszczeń mniejszości narodowych.
Z życia politycznego w II Rzeczpospolitej wycofał się w 1926 r., po przewrocie majowym.
W czasie II wojny światowej był w latach 1939-1941 więziony przez NKWD. Po uwolnieniu w 1942 r. wyjechał do Londynu, gdzie wznowił działalność polityczną. W latach 1942-1945 przewodniczył Radzie Narodowej w Londynie. Był zwolennikiem współpracy rządu Władysława Sikorskiego ze Związkiem Radzieckim.
Po zakończeniu II wojny światowej Grabski wrócił do kraju. W życiu politycznym uczestniczył do 1947 r. - był wtedy jednym z zastępców prezesa Krajowej Rady Narodowej. Następnie postanowił poświęcić się nauce. Objął katedrę ustrojów społecznych na Wydziale Prawa UW.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
|
1987
|
Ustawa o konsultacjach społecznych i referendum. |
| 7 maja |
| 1919 |
Otwarcie uniwersytetu w Poznaniu
 Założeniu uczelni w Poznaniu w okresie zaborów stale sprzeciwiali się Niemcy. Gdy Polska odzyskiwała niepodległość, już 11 listopada 1918 r. z inicjatywy Heliodora Święcickiego, działacza Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk, powołano Komisję Organizacyjną Uniwersytetu Polskiego w Poznaniu. Rząd polski w Warszawie poparł starania o uniwersytet, choć status prawny Wielkopolski nie był jeszcze uregulowany.
W końcu grudnia Naczelna Rada Ludowa podjęła decyzję o stworzeniu uniwersytetu w Poznaniu. Na jego siedziby wyznaczono budynek Akademii Królewskiej, zamek cesarski oraz gmach Komisji Kolonizacyjnej. Bibliotekę uniwersytecką utworzono z połączenia bibliotek Poznańskiego Towarzystwa Przyjaciół Nauk oraz byłej Akademii Królewskiej. Projekt powołania do życia wyższej uczelni, opracowany przez Komisję Organizacyjną Uniwersytetu Polskiego w Poznaniu, został przedstawiony Sejmowi Dzielnicowemu w Poznaniu 5 stycznia 1919 r.
Już 30 stycznia 1919 r. Komisariat NRL powołał Wydział Filozoficzny. Uroczysta inauguracja pierwszego roku akademickiego odbyła się 7 maja. Uniwersytet nosił wówczas nazwę Wszechnicy Piastowskiej. W 1920 r. nazwę uczelni zmieniono na Uniwersytet Poznański. Uczelnia się rozwijała i wkrótce powstały następne wydziały: prawny, lekarski, rolniczo-leśny. Nie powstał natomiast wydział teologiczny, na którego złożenie nie wyraziła zgody władza kościelna. Uniwersytet Poznański miał nie tylko odegrać istotną rolę w rozwijaniu kultury i nauki, ale również przyczynić się do ugruntowania polskości na zachodnich terenach kraju.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1920 |
Po dwóch tygodniach ofensywy wojska polskie zajęły Kijów. |
| 1933 |
Zgromadzenie Narodowe ponownie wybrało na prezydenta RP Ignacego Mościckiego. |
| 1938 |
UNDO wystąpiło z postulatem autonomii terytorialnej dla ziem zamieszkanych przez ludność ukraińską. |
| 1943 |
W obozie w Sielcach nad Oką rozpoczęto formowanie 1 Dywizji Piechoty im. Tadeusza Kościuszki, zalążka armii polskiej w ZSRR, kontrolowanej politycznie przez ZPP. |
| 1945 |
Na rozkaz generała Władysława Andersa, pełniącego obowiązki naczelnego wodza PSZ, powstała Delegatura Sił Zbrojnych na Kraj (DSZ), kierowana przez pułkownika Jana Rzepeckiego. |
| 1977 |
W niewyjasnionych okolicznościach zginął w Krakowie współpracownik KOR, student UJ - Stanisław Pyjas. |
| 8 maja |
| 1945 |
Bezwarunkowa kapitulacja Niemiec - zakończenie II wojny światowej w Europie. |
| 1953 |
List biskupów polskich "Non possumus", zebranych w Krakowie, do rządu PRL zawierający protest przeciwko szykanowaniu Kościoła i ingerencji w jego sprawy wewnętrzne.
 List był odpowiedzią biskupów na politykę prowadzoną przez władze państwowe wobec Kościoła. Zarzucano w nim rządowi naruszanie porozumienia zawartego 14 kwietnia 1950 r., represjonowanie księży, usuwanie religii ze szkół, skłócanie kleru, zamykanie wydawnictw katolickich, nieprzyjazną postawę wobec Kościoła na Ziemiach Odzyskanych. W piśmie skrytykowano dekret Rady Państwa z 9 lutego 1953 r. o tworzeniu, obsadzaniu i znoszeniu stanowisk kościelnych. Tym samym biskupi wyrazili sprzeciw wobec działań rządu PRL wkraczających na teren zastrzeżony przez jurysdykcję Kościoła. Wyrażali zarazem chęć podtrzymania porozumienia, ale pod warunkiem zmiany polityki władz wobec Kościoła. List zawierał słynne, nawiązujące do cytatu z Dziejów Apostolskich zdanie non possumus (nie możemy), wyrażające niezgodę na podporządkowanie Kościoła władzy.
Początkowo list nie został przekazany do wiadomości publicznej. Jednak po pogorszeniu się stosunków z władzami prymas Stefan Wyszyński zdecydował się ujawnić jego treść. Dokonał tego oficjalnie podczas procesji Bożego Ciała w Warszawie 4 czerwca 1953 r.
Komunistyczne władze w stosunkach z Kościołem przyjęły kurs zmierzający do całkowitego podporządkowania go sobie, podobnie jak wszystkich innych Kościołów i związków wyznaniowych. Do tego celu w 1950 r. utworzono Urząd ds. Wyznań.
Stanowisko biskupów wyrażone w liście jeszcze bardziej zaostrzyło politykę w stosunku do Kościoła. 13 maja 1953 r. rząd wydał rozporządzenie wykonawcze do dekretu z 9 lutego 1953 r. Rozpoczęły się także represje wobec księży. We wrześniu aresztowany został prymas Stefan Wyszyński.
Źródło: Muzeum Historii Polski |
|
1966
|
Uroczystości milenijne w Krakowie. Równolegle do mszy odprawianej przez prymasa Stefana Wyszyńskiego w kościele Mariackim na płycie Rynku odbywał się wiec, na którym premier Józef Cyrankiewicz krytykował polski epikopat. |
| 1989 |
Ukazał się pierwszy numer "Gazety Wyborczej" ogólnopolskiego, wysokonakładowego dziennika pod redakcją Adama Michnika. |
| 9 maja |
| 1943 |
W Moskiwe odbył się pierwszy zjazd Związku Patriotów Polskich. |
| 1990 |
Początek tzw. "wojny na górze" pomiędzy działaczami "Solidarności". |
| 10 maja |
| 1926 |
Powołano trzeci gabinet Witosa (PSL-"Piast", chadecja, ZL-N, NPR). |
| 1972 |
10-11 maja. Na V plenum KC PZPR Edward Gierek wystąpił z postulatem budowy "drugiej Polski". Uchwalono perpektywiczny plan dynamicznego rozwoju Polski, za cel postawiono sobie osobne mieszkanie dla każdej rodziny w połowie lat osiemdziesiątych. |
|
1988
|
Zakończył się strajk w Stoczni Gdańskiej. Wcześniej ZOMO otoczyło budynki stoczni i odcięło połączenia telefoniczne. Lech Wałesa i Tadeusz Mazowiecki na czele przeszło 1000 strajkujących opuścili teren stoczni. Żaden z postulatów pracowniczych nie został spełniony. |
| 2000 |
Do Polski przybył z wizytą dalajlama - duchowy przywódca Tybetu. |
| 11 maja |
| 1988 |
Ustawa o nadzwyczajnych uprawnieniach dla Rady Ministrów. |
| 1991 |
11-12 maja. Na zjeździe zjednoczeniowym doszło do połączenia UD, ROAD i FPD w jedną partię - UD, której liderem został Tadeusz Mazowiecki. Rozszerzona UD odwoływała się do ideałów "Solidarności" i wartości chrześcijańskich. |
| 12 maja |
| 1926 |
Józef Piłsudski dokonał zamachu stanu (wywiad)
 11 maja rozpoczął urzędowanie nowy gabinet Wincentego Witosa, powstały w wyniku porozumienia Narodowej Demokracji, Chrześcijańskiej Demokracji, Polskiego Stronnictwa Ludowego "Piast" oraz Narodowej Partii Robotniczej. Tego samego dnia skonfiskowano nakład 129. numeru "Kuriera Porannego" z wywiadem z marszałkiem Piłsudskim, w którym ostro krytykował gabinet Witosa. Piłsudski miał nadzieję, że prezydent Wojciechowski powierzy misję tworzenia rządu dotychczasowemu premierowi Aleksandrowi Skrzyńskiemu, który z kolei przekaże jemu kierowanie resortem wojskowym. Gabinet Witosa nie cieszył się poparciem społeczeństwa, a na ulicach Warszawy organizowano coraz liczniej demonstracje antyrządowe i manifestacje popierające Piłsudskiego.
Te wszystkie wydarzenia umocniły decyzję Marszałka w o powrocie do życia politycznego. 11 maja po południu wydał rozkaz rozpoczęcia działań. Wieczorem wyjechał z Sulejówka i 12 maja o godzinie 4 wraz z oddziałami zbrojnymi znajdował się już na Pradze. Piłsudskiemu podporządkował się generał Żeligowski wraz ze zgrupowaniem zebranym w Rembertowie. Rada Ministrów zarządziła zawieszenie praw obywatelskich na obszarze Warszawy, województw warszawskiego i wileńskiego oraz powiatów siedleckiego i łukowskiego. Rząd wydał również komunikat wzywający do posłuchu prawowitej władzy i wkrótce też obsadził zbrojnie wybrzeże Wisły. O godzinie 17 na moście Poniatowskiego prezydent Wojciechowski odbył rozmowę z Piłsudskim, lecz do ugody nie doszło. O godzinie 19 wojska rządowe rozpoczęły ostrzał, ale niebawem się wycofały. Oddziały Marszałka zajęły całą Warszawę z wyjątkiem Belwederu, w którym przebywała Rada Ministrów.
14 maja prezydent i rząd udali się do Wilanowa, gdzie postanowili podać się do dymisji, zaś prezydent Wojciechowski przekazał swe funkcje marszałkowi sejmu Maciejowi Ratajowi. Piłsudski uznał uprawnienia Rataja, lecz ten oświadczył, że nowy rząd powstanie po rozmowie z Marszałkiem, i tym sposobem usankcjonował stan wytworzony przez wypadki majowe. Walki w mieście ustały 15 maja 1926 r. Pochłonęły 379 ofiar śmiertelnych. Premierem nowego rządu został Kazimierz Bartel, który powierzył sprawy wojskowe Piłsudskiemu. 2 sierpnia Sejm znowelizował Konstytucję, co wzmocniło, rozpoczęte po przewrocie majowym, rządy autorytarne.
Z dr. Błażejem Pobożym rozmawia Klaudia Grabowska
Dlaczego Józef Piłsudski w 1923 roku zdecydował się wycofać z życia politycznego i w jaki sposób mimo tej decyzji nadal miał wpływ na wydarzenia na scenie politycznej II Rzeczypospolitej?
Rzeczywiście, z jednej strony Józef Piłsudski manifestacyjnie zadeklarował wycofanie się na polityczną emeryturę, z drugiej jednak jego wpływ na scenę polityczną wcale nie uległ zmniejszeniu.
Marszałek przeniósł się do Sulejówka dopiero w maju 1923 roku, wkrótce po zaprzysiężeniu rządu Wincentego Witosa, opierającego się na centroprawicowej koalicji Chrześcijańskiego Związku Jedności Narodowej, skupiającego narodowych demokratów i chadeków, oraz PSL "Piast". Wówczas to w proteście wobec planowanej reformy armii w kierunku wprowadzenia cywilnej nad nią kontroli Piłsudski zrezygnował ze stanowiska szefa Sztabu Generalnego, a nieco ponad miesiąc później, 30 czerwca - z ostatniej funkcji urzędowej, jaką było przewodniczenie Ścisłej Radzie Wojennej. W wymiarze symbolicznym nie należy zapominać o pożegnalnym bankiecie w Bristolu, jaki byłemu Naczelnikowi wyprawili jego polityczni przyjaciele 3 lipca 1923. Choć wówczas marszałek określił swą decyzję jako ostateczną, jak głosi anegdota, opuszczając hotel miał stwierdzić: "do widzenia Panowie", co niektórzy od razu odebrali jako zapowiedź rychłego powrotu.
Marszałek bardzo szybko przyjął rolę krytycznego komentatora i recenzenta swoich politycznych przeciwników, udzielając licznych wywiadów prasowych. Głównymi adresatami jego ataków stali się przy tym, jak sam pejoratywnie ich określał - "austriaccy generałowie": Stanisław Szeptycki, Stanisław Haller i Władysław Sikorski. Ataki te były na tyle skuteczne, że dwaj pierwsi w ogóle zrezygnowali ze służby czynnej w wojsku.
Najpełniej jednak wpływ marszałka na scenę polityczną w tym "emerytalnym" okresie ujawnił się w listopadzie 1925 roku. Wówczas to do tworzonego po upadku gabinetu Grabskiego rządu Aleksandra Skrzyńskiego drogą nieformalnych nacisków marszałek wprowadził dwóch zaufanych ludzi: Jędrzeja Moraczewskiego i Lucjana Żeligowskiego.
Czy te personalne roszady można potraktować jako przygotowywanie gruntu pod wystąpienie zbrojne i triumfalny powrót do polityki?
Najwyraźniej taki zamysł przyświecał marszałkowi. Szczególnie osoba Żeligowskiego, który objął resort spraw wojskowych, miała w tym względzie kluczowe znaczenie - piłsudczykiem był zresztą także ówczesny p.o. szefa sztabu gen. Edmund Kessler. Przez trzy miesiące nowy minister dokonał odpowiednich przesunięć w armii, do stolicy sprowadzając zwolenników marszałka, a jego adwersarzy odsuwając na placówki możliwie najbardziej oddalone. Świetnym przykładem jest tu postać gen. Sikorskiego, któremu powierzono Dowództwo Okręgu Korpusu nr VI z siedzibą we Lwowie.
Nie zapominajmy też, że to właśnie generał Żeligowski 8 kwietnia 1926 roku wydał decyzję o zorganizowaniu ćwiczeń międzygarnizonowych w rejonie Rembertowa, które miały się odbyć… 10 maja! Jeśli dodamy, że dwa dni wcześniej, czyli 8 maja, Piłsudski objął zwierzchnictwo nad ćwiczeniami, wówczas wydarzenia majowe nabierają nowego znaczenia.
Czy także inne przesłanki wskazują, że zamach był od dłuższego czasu przygotowywany?
Mogą świadczyć o tym także "spontaniczne", a przy tym masowe wizyty w Sulejówku zaufanych marszałka. Do największych, skupiających przede wszystkim byłych legionistów dochodziło zawsze 19 marca - w imieniny Józefa - i w każdą niedzielę po rocznicy powrotu Piłsudskiego z Magdeburga. Zjazdy te były idealną okazją do politycznych manifestacji. Często w ich trakcie nawoływano wprost do wystąpienia zbrojnego i ponownego przejęcia przez Naczelnika odpowiedzialności za państwo. Podczas jednego z ostatnich takich spotkań gen. Orlicz-Dreszer deklarował, iż armia tylko czeka na odpowiedni znak wodza do ataku.
Innym ciekawym dowodem na przygotowywanie zamachu były spotkania z politykami, do jakich często dochodziło u Piłsudskich w Milusinie. Już po zamachu jeden z częstszych gości, wielokrotny sanacyjny premier Kazimierz Bartel, wspominał, że misję szefa rządu marszałek miał mu zaproponować jeszcze w końcu 1925 roku. Warto dodać, że polityczna pozycja Bartla jako szefa kanapowej Partii Pracy w żaden sposób nie predestynowała go do objęcia godności prezesa Rady Ministrów w warunkach normalnej gry parlamentarnej. Ktoś taki jak Bartel mógł zostać premierem tylko w następstwie działań pozaparlamentarnych. A te jak widać były już wówczas co najmniej w sferze planów, jeśli nie przygotowań.
Skoro więc zamach był planowany z dużym wyprzedzeniem, co było jego główną przyczyną?
Przyczyny zbrojnego wystąpienia Piłsudskiego można podzielić na pośrednie i bezpośrednie. Do tych pierwszych zaliczyłbym przekonanie Piłsudskiego o niedoskonałości systemu demokracji parlamentarnej, wyrażające się jego zdaniem w "sejmowładztwie", "partyjniactwie", częstych zmianach gabinetów i innych wadach ustrojowych. Poza sprawami o charakterze ogólniejszym, główną bolączką marszałka była też ciągle sprawa organizacji armii, którą chciał uniezależnić od bieżącej polityki. Panaceum na wszystkie problemy miała być "sanacja", czyli zarówno uzdrowienie moralne klasy politycznej, jak i odpowiednia modyfikacja systemu politycznego.
Bezpośrednią przyczyną zamachu było natomiast odtworzenie koalicji "Chjeno-Piasta" i powołanie 10 maja trzeciego rządu Wincentego Witosa, choć ten akurat fakt powinniśmy traktować raczej jako pretekst do wystąpienia i równocześnie asumpt do powrotu Piłsudskiego na scenę polityczną.
Ponieważ trudno sobie wyobrazić przejęcie władzy w tradycyjny, demokratyczny sposób, powołanie rządu centroprawicy miało uzasadniać konieczność działań zdecydowanych i natychmiastowych. Jednocześnie - co warto zaznaczyć - przez cały czas wypadków majowych Piłsudski wielokrotnie powtarzał, że jedynym jego celem jest odsunięcie Witosa, a w dłuższej perspektywie reorganizacja armii.
Jaki był przebieg wydarzeń z maja 1926 roku?
Wydarzenia majowe sam Józef Piłsudski określił czymś na kształt rewolucji bez rewolucyjnych konsekwencji. Taka konstatacja, zwłaszcza wypowiedziana kilka lat po przewrocie, jest raczej chwytem retorycznym niż wnikliwą oceną wydarzeń widzianą okiem bezpośredniego aktora.
Moim zdaniem przebieg zamachu nie był łatwy do przewidzenia. Piłsudskiemu na pewno nie zależało na rozlewie krwi i walkach zbrojnych w stolicy. Należy sądzić, iż do końca liczył, że jego wystąpienie ograniczy się do zbrojnej demonstracji, wyrażającej się w zajęciu prawobrzeżnej Warszawy, co skłoni prezydenta Stanisława Wojciechowskiego do zdymisjonowania gabinetu Witosa. Tak się jednak nie stało i po pamiętnym spotkaniu na moście Poniatowskiego 12 maja o godzinie 17, które przeszło do legendy, zamachowcy zdali sobie sprawę z tego, że nie ma już dla nich odwrotu.
Podobno Piłsudski miał przeżyć wówczas coś na kształt załamania nerwowego? Czyżby aż taki wpływ miała na niego rozmowa z dawnym przyjacielem Wojciechowskim?
Już prędzej krótka wymiana zdań z młodym porucznikiem Henrykiem Piątkowskim, który zagadnięty również na moście przez Piłsudskiego: Czy będzie doń strzelał?, miał poważnym, ale i łamiącym się głosem odpowiedzieć: Tak, bo taki mam rozkaz. Osobiście uważam jednak, że teoria o załamaniu nerwowym została wykreowana przez przeciwników marszałka, choć prawdą jest, że pierwszy atak na most Kierbedzia koordynowali gen. Orlicz-Dreszer i płk Beck.
Wracając do samego przebiegu walk w stolicy…
Warto zauważyć, że wystąpienie zamachowców było odpowiednio przygotowane także na gruncie społecznym. Już 11 maja rano, a więc jeszcze przed zaprzysiężeniem rządu, w "Kurierze Porannym" ukazał się wywiad z Piłsudskim, który stwierdził, że powołanie rządu nie oznacza zakończenia kryzysu rządowego. Wywiad ten miał zostać skonfiskowany przez Komisariat Rządu na miasto Warszawę. Piłsudczycy ogłosili, że to nowy gabinet zarządził konfiskatę gazety, choć nie mogło to być prawdą.
Konfiskata stała się impulsem do przeprowadzenia "spontanicznych" manifestacji propagandowych w stolicy, organizowanych przez zwolenników Piłsudskiego, między innymi Bolesława Wieniawę-Długoszowskiego, Walerego Sławka i Kazimierza Świtalskiego. Rozpuszczono też plotkę o zamiarze aresztowania marszałka, a potem wręcz o jego aresztowaniu i ostrzale jego willi w Sulejówku, co dodatkowo podburzyło społeczne nastroje. W lokalach śpiewano "Pierwszą Brygadę", sprzedawano skonfiskowany podobno "Kurier Poranny", rozrzucano ulotki antyrządowe. Większość tych demonstracji - choć na pewno nie wszystkie - była umiejętnie sterowana przez zaufanych ludzi marszałka.
Bunt stał się faktem już 11 maja, kiedy to zgrupowane na ćwiczeniach w Rembertowie Batalion Manewrowy, Szkoła Podchorążych i 7. pułk ułanów z Mińska Mazowieckiego nie powróciły do koszar mimo rozkazu nowego ministra spraw wojskowych gen. Malczewskiego. 12 maja do południa zajęto Pragę, a już wieczorem trwały walki po lewej stronie Wisły.
Co przyczyniło się do sukcesu zamachowców?
Przede wszystkim determinacja. Piłsudczycy zdawali sobie sprawę, że niepowodzenie ich akcji w najlepszym razie zakończy ich karierę w wojsku lub polityce, a w najgorszym razie skutkować może wieloletnim więzieniem. Na ich korzyść przemawiała też blisko dwukrotna przewaga militarna oraz fakt, że posiłki dla rządu wysyłane z prowincji do stolicy skutecznie zablokował strajk kolejarzy. Na korzyść wojsk Piłsudskiego przemawiał także efekt zaskoczenia i sprawnie przeprowadzone pierwsze natarcie, które umożliwiło zajęcie strategicznych punktów w stolicy, w tym budynków łączności i Sztabu Generalnego. Kto wie, czy zamachowcom nie pomógł również fakt, iż po stronie rządu było bardzo wielu wyższych rangą oficerów: Malczewski, Rozwadowski, Haller, Anders, Kukiel, często ad hoc przywołanych do stolicy, jak na przykład Haller, których kompetencje niekiedy się pokrywały, a indywidualne ambicje dodatkowo utrudniały współpracę. Nie bez znaczenia było również i to, że również politycy, a szczególności prezydent Wojciechowski, starali się wpływać na charakter, a nawet taktykę walki. To wszystko w połączeniu z przekonaniem Wincentego Witosa, a w końcu i samego prezydenta, o bezsensowności dalszego oporu i zaprzestaniu walk przyniosło ostateczne zwycięstwo zamachowcom.
Nie wolno wreszcie zapominać, że o specyfice wydarzeń majowych decydowały też polityczne mediacje, które niemal od początku walk starali się prowadzić arcybiskup warszawski Aleksander Kakowski oraz marszałek Sejmu Maciej Rataj. Ten ostatni po dymisji rządu i prezydenta zgodnie z Konstytucją przejął zresztą obowiązki głowy państwa, a następnie osobiście doprowadził do pacyfikacji nastrojów. Zdaniem jednych uchronił tym samym Polskę przed wojną domową, a kto wie, czy i nie przed zbrojną interwencją któregoś z sąsiadów - ZSRR - zdaniem innych umożliwił Józefowi Piłsudskiemu zalegalizowanie jego czynności i prac historycznych.
Zamach majowy jest w polskiej historiografii oceniany raczej negatywnie jako zamach na demokrację polską. A jednak była to demokracja ułomna, a jej kryzys był zjawiskiem typowym dla całej Europy tego okresu. Z czego więc wynika ta negatywna ocena zamachu majowego i czy jest sprawiedliwa?
Każda zbrojna próba obalenia demokratycznego ustroju jest dziś oceniana jednoznacznie negatywnie, stąd pewnie tak wiele krytycznych opinii podnoszonych w historiografii polskiej. Teza mówiąca o typowości podobnych zjawisk w Europie i kryzysie demokracji nie wydaje się najlepszym usprawiedliwieniem wydarzeń majowych - bo czy jedynym argumentem przeciw wypaczeniom demokracji ma być zastąpienie jej reżimem autorytarnym? A taki system, wbrew początkowym zapowiedziom marszałka, został w następstwie zamachu ustanowiony.
I tu dochodzimy do sedna problemu, jakim jest próba sprawiedliwej oceny przewrotu, która nie jest możliwa w oderwaniu od jego konsekwencji. Niezwykle trudne, a dla wielu badaczy wręcz niemożliwe wydaje się rozpatrywanie tych wydarzeń bez kontekstu Brześcia, Berezy, Golędzinowa. Jednocześnie, oceniając wydarzenia z maja 1926 roku, analogicznie powinniśmy wracać do wydarzeń wcześniejszych, jak choćby wypadki krakowskie czy śmierć prezydenta Narutowicza.
Z kolei wychodząc w przyszłość może warto wreszcie pokusić się o refleksję, czy aby zamach Piłsudskiego nie uchronił Polski przed zgoła większym niebezpieczeństwem. Kto wie, czy dalsze targi polityczne, kolejne kryzysy rządowe, częste zmiany gabinetów i permanentna wręcz rotacja ministrów w połączeniu z trudną sytuacją międzynarodową, kryzysem gospodarczym i narastającymi konfliktami społecznymi nie sprowadziłyby na Drugą Rzeczypospolitą większych niebezpieczeństw.
Dr Błażej Poboży - pracownik Instytutu Nauk Politycznych Uniwersytetu Warszawskiego. Specjalizuje się w historii II Rzeczpospolitej. Opublikował m.in.: Społeczeństwo obywatelskie w polskiej myśli politycznej obozu rządowego 1939-1945 (2007).
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1927 |
Do Polski przyjechał Włodziemierz Majakowski. |
| 1335 |
Śmierć marszałka Piłsudskiego. W kwietniu stwierdzono u niego nowotwór złośliwy wątroby. Ogłoszono stan żałoby narodowej.
 Już w czasie prac nad nową konstytucją, która ostatecznie została podpisana przez prezydenta Mościckiego 23 kwietnia, Józef Piłsudski ciężko chorował. Opinia publiczna nie wiedziała o złym stanie zdrowia Marszałka i jego śmierć 12 maja wywołała wielkie poruszenie. Józef Piłsudski cieszył się wielkim szacunkiem i - pomimo wydarzeń majowych w 1926 r. oraz ograniczeń swobód demokratycznych - uważany był za męża opatrznościowego o wielkich zasługach w odzyskaniu przez Polskę niepodległości. 13 maja Prezydent Mościcki wydał orędzie, zaś Rada Ministrów ogłosiła żałobę narodową. W urzędach całego kraju organizowano liczne uroczystości i nadzwyczajne posiedzenia poświęcone pamięci Piłsudskiego, wygłaszano odezwy, a na uczelniach zawieszono wykłady. Przez trzy dni trumna z ciałem Marszałka wystawiona była w Belwederze, hołd Piłsudskiemu oddały tysiące Polaków.
Ceremonia pogrzebowa odbyła się 15 maja w Warszawie, a następnie w Krakowie, gdzie Piłsudski pochowany został wśród królów na Wawelu. Zgodnie z ostatnią wolą Marszałka, jego mózg przekazano nauce, zaś serce spoczęło w Wilnie, u stóp sarkofagu ze szczątkami jego matki, Marii z Bilewiczów Piłsudskiej.
Marszałek nie pozostawił testamentu politycznego. Na naradzie obozu rządzącego, zorganizowanej zaraz po śmierci Marszałka, postanowiono powierzyć stanowisko Głównego Inspektora Sił Zbrojnych generałowi Śmigłemu-Rydzowi, zaś na ministra spraw wojskowych wyznaczono gen. Tadeusza Kasprzyckiego. Uczestnicy posiedzenia nie poruszyli kwestii wyboru kandydata na prezydenta, choć w kuluarach mówiło się, że ma nim zostać Walery Sławek.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1970 |
Na emigracji w Londynie zmarł Władysław Anders. |
| 1981 |
Rejestracja sądowa NSZZ RI "S". |
| 1983 |
W warszawskim komisariacie przy ulicy Jezuickiej śmiertelnie pobito 19-letniego Grzegorza Przemyka, syna poetki Barbary Sadowskiej, związanej ze środowiskiem opozycyjnym. |
| 1990 |
Grupa działaczy opozycyjnych wobec porozumień "okrągłego stołu", która znalazła się poza rządem, powołała centroprawicową partę Porozumienie Centrum (PC) z Jarosławem Kaczyńskim jako liderem. |
| 1998 |
W Warszawie odbył się Święty Synod Polskiego Kościoła Autokefalicznego, który dokonał wyboru swego zwierzchnika. Został nim arcybiskup Salwa. |
| 13 maja |
| 1926 |
W całym kraju rozpoczął się strajjk generalny ogłoszony przez CKW PPS, który popierał Józefa Piłsudskiego. |
| 1981 |
Zamach na życie papieża Jana Pawła II w Watykanie. We wszystkich kościołach w kraju odbywały się nabożeństwa w intencji powrotu papieza do zdrowia. W krakowie młodzież akademicka zorganizaowała "Biały Marsz". |
| 14 maja |
| 1926 |
Wojska piłsudskiego zajęły Belweder. Koniec walk w Warszawie. Prezydent Wojciechowski złożył na ręce marszałka sejmu Macieja Rataja urząd prezydenta i wiadomość o dymisji rządu. |
| 1955 |
Podpisanie Układu warszawskiego
W maju 1955 r. do Organizacji Paktu Północnoatlantyckiego przyjęto Republikę Federalną Niemiec. Wydarzenie to dało impuls do działań Związku Radzieckiego i bloku państw pozostających w zasięgu jego wpływów. 14 maja w Warszawie został zawarty układ podpisany przez 8 państw: Związek Socjalistycznych Republik Radzieckich, Albańską Republikę Ludową, Bułgarską Republikę Ludową, Socjalistyczną Republikę Rumunii, Niemiecką Republikę Demokratyczną, Węgierską Republikę Ludową, Polską Rzeczpospolitą Ludową i Czechosłowacką Republikę Socjalistyczną. Organizacja miała charakter polityczno-wojskowy i skierowana była przeciwko NATO. Układ nabrał mocy obowiązującej 4 czerwca 1955 r., kiedy to rządowi PRL sygnatariusze złożyli wszystkie dokumenty ratyfikujące. Organizacja została powołana na dwadzieścia lat z automatycznym przedłużeniem o dziesięć.
Do paktu nie przystąpiła Jugosławia, a od 1962 r. w pracach organów Układu nie uczestniczyła również Albania, która ostatecznie wycofała swój akces 13 września 1968 r. W ramach Układu działały dwa główne organy, tj. Doradczy Komitet Polityczny oraz Zjednoczone Dowództwo Sił Zbrojnych. Później powstały dalsze ciała organizacyjne, z których najważniejsze były Komitet Ministrów Spraw Zagranicznych i Komitet Ministrów Obrony. Powołano również wspólne dowództwo Układu w Moskwie. Układ Warszawski przyczynił się do stabilizacji pojałtańskiego porządku międzynarodowego w Europie i na całym świecie. Struktury polityczne Układu zostały rozwiązane 1 lipca 1991 na posiedzeniu Doradczego Komitetu Politycznego państw w Pradze.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
|
1968
|
Pod wpływem wydarzeń marcowych zmieniono zasady rekrutacji na wyższe uczelnie. Zwiększono liczbę punktów za pochodzenie (robotnicze lub chłopskie) oraz wprowadzono dodatkowe punkty za służbę wojskową i pracę zawodową, trwającą co najmniej sześć miesięcy. |
| 1983 |
W Warszawie zmarł Grzegorz Przemyk pobity przez milicję 12 maja . |
| 2000 |
Zmarł prozaik Andrzej Szczypiorski. |
| 2004 |
Sejm odrzucił udzielenie wotum zaufania rządowi Marka Belki. Prezydent Aleksander Kwaśniewski zgodnie z konstytucją przyjął dymisję rządu i powierzył Radzie Ministrów pełnienie obowiązków do czasu powołania nowego gabinetu. |
| 15 maja |
| 1922 |
Polska i Niemcy podpisały tzw. konwencję górnośląską. Przewidywała ona pozostawienie na terenie Górnego Śląska ustawodawstwa niemieckiego. Polska część Górnego Śląska otrzymała autonomię ("Statut organiczny województwa śląskiego"). |
| 1926 |
Maciej Rataj pełniący zastępczo funkcję prezydenta, przekazał Józefowi Piłsudskiemu pełnię władzy na siłami zbrojnymi. Wieczorem powołano rząd Kazimierza Bartla. |
| 1936 |
Dymisja rządu Mariana Zyndrama-Kościałkowskiego. Powołanie rządu Felicjana Sławoja-Składkowskiego. |
| 1951 |
Attache kulturalny Ambasady Polskiej w Paryżu Czesław Miłosz podjął decyzję o pozostaniu na emigracji. |
| 1999 |
Podpisano akt założycielski nowej partii o nazwie Sojusz Lewicy Demokratycznej (SLD), powstałej w miejsce SdRP. W posunięciu tym dostrzegano próbę uwolnienia się postkomunistów od niespłaconych zobowiązań za przejęty bezprawnie majątek PZPR. |
| 16 maja |
| 1929 |
Otwarcie Powszechnej Wystawy Krajowej w Poznaniu.
 Uroczystość rozpoczęła się punktualnie o dziesiątej wraz z przybyciem prezydenta RP Ignacego Mościckiego. Obecnych powitali: prezes Rady Głównej Powszechnej Wystawy Krajowej, prezydent Poznania Cyryl Ratajski oraz prezes Zarządu i naczelny dyrektor Wystawy dr Stanisław Wachowiak. Po przemówieniach powitalnych głos zabrał prezydent Mościcki. Na otwarciu wykonano także Hejnał triumfalny Powszechnej Wystawy Krajowej, skomponowany przez Feliksa Nowowiejskiego do słów Emila Zegadłowicza.
Oficjalne otwarcie Wystawy odbyło się w hali u zbiegu ulic Marszałka Focha i Bukowskiej. W uroczystości wzięli udział prezydent z małżonką, członkowie rządu z premierem Kazimierzem Świtalskim i osobistym przedstawicielem marszałka Piłsuskiego gen. Danielem Konarzewskim, prymas Polski August Hlond, nuncjusz abp Francesco Marmaggi, liczni posłowie, senatorowie, ambasadorowie i posłowie państw obcych oraz władze województwa i miasta Poznania. Obecni byli również dziennikarze polscy i zagraniczni, przedstawiciele życia gospodarczego i społecznego oraz organizatorzy Wystawy.
Protektorat nad Powszechną Wystawą Krajową objął prezydent, natomiast przewodniczącym Komitetu Honorowego PWK został marszałek Piłsudski.
Teren Wystawy podzielono na następujące działy: Wystawę Rządu, Samorządów, Rolnictwa, Przemysłu, Handlu i Rzemiosła, Sztuki, Wychowania Fizycznego i Sportu, Turystyki i Emigracji. Łącznie zajmowała 111 budynków i pawilonów, rozlokowanych w pięciu kompleksach. Wystawcy zostali pogrupowani według branż, bez względu na miejsce zamieszkania.
Do ekspozycji, które przyciągały największą publiczność, należał pokaz sztuki poświęconej tematyce sportowej. Jedną z trakcji były eksponaty, które przedstawiały historię pracy kobiecej w różnych dziedzinach.
Wystawie towarzyszyły liczne imprezy, takie jak Wszechsłowiański Zjazd Śpiewaków, Festiwal Muzyki Polskiej z udziałem orkiestry symfonicznej Filharmonii Warszawskiej, Wszechsłowiański Zjazd Sokolstwa, II Narodowy Zlot Harcerstwa. Obradowały również grupy zawodowe związane z drobnym przemysłem, odbyły się zjazdy weteranów wojennych.
Wystawa trwała do 30 września 1929 r., została uroczyście zamknięta przez premiera Świtalskiego.
Uchwałę o zorganizowaniu powszechnej wystawy w Poznaniu podjął Magistrat Poznania 12 października 1926 r. 17 listopada zaakceptowała ją Rada Miejska, zaś 5 stycznia 1927 r. - Rada Ministrów. 24 stycznia 1927 r. powołano Tymczasowy Komitet Organizacyjny PWK, na którego czele stanął Cyryl Ratajski.
Wystawa stanowiła przegląd osiągnięć Polski na polu gospodarczym i kulturalnym. Głównym jej celem miało być zwiększenie konsumpcji w kraju oraz umocnienie polskiego eksportu.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 2002 |
Święty Andrzej Bobola został ogłoszony patronem Polski. |
| 17 maja |
| 1923 |
PSL-"Piast", Związek Ludowo-Narodowy i Chrześcijańska Demokracja podpisały w Warszawie tzw. pakt lanckoroński. Miał on gwarantować stabilną większość parlamentarną.
 Porozumienie zostało podpisane w Warszawie pod długich rozmowach prowadzonych przez przedstawicieli endecji i ludowców w posiadłości Lanckorona. Pakt przewidywał powołanie do życia większościowego rządu, opartego na koalicji endecji, Chrześcijańskiej Demokracji i Polskiego Stronnictwa Ludowego "Piast".
W wyniku porozumień PSL "Piast" uzyskało od prawicy ustępstwo w sprawie reformy rolnej. Uzgodniono, że projekt reformy zakładać będzie roczną parcelację 200 tys. ha i wykup ziemi za pełną cenę. Endecja natomiast przeforsowała sprawy mniejszości, polonizacji Kresów Wschodnich, ograniczenia ustawodawstwa społecznego oraz zmniejszenia kompetencji Piłsudskiego, pełniącego funkcję przewodniczącego Ścisłej Rady Wojennej.
Po podpisaniu paktu lanckorońskiego rząd Sikorskiego podał się do dymisji, a 28 maja 1923 r. prezydent Wojciechowski powierzył misję tworzenia rządu Wincentemu Witosowi. W skład rządu Witosa weszli przedstawiciele endecji, chadecji i PSL "Piast", tworząc koalicję nazywaną przez przeciwników politycznych "Chjeno-Piastem".
Wkrótce potem, po scysji z gen. Szeptyckim, rezygnację z przewodnictwa Ścisłej Radzie Wojennej złożył marszałek Józef Piłsudski. Nastąpił również rozłam w PSL "Piast", z którego wystąpiła grupa posłów i senatorów, niechętna współpracy z prawicą sejmową.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1939 |
Wincenty Witos stanął na czele Stronnictwa Ludowego. |
| 1971 |
Samobójcza śmierć Rafała Wojaczka, poety, przedstawiciela nurtu tzw. czarnej poezji. |
| 1972 |
Ratyfikacja przez Bundestag traktatu o podstawach normalizacji stosunków między RFN, a Polską. |
| 18 maja |
| 1935 |
Trumnę ze zwłokami Piłsudskiego złożono w krypcie świętego Leonarda na Wawelu. |
| 1944 |
Zdobycie wzgórza klasztornego przez 2. Korpus w bitwie pod Monte Cassino
 Decyzja o udziale 2. Korpusu gen. Władysława Andersa w bitwie o Monte Cassino, w operacji Diadem, zapadła w końcu marca 1944 r. Do Włoch 2. Korpus był transportowany od grudnia 1943 do połowy kwietnia 1944 r. w składzie: dowództwo korpusu z gen. Andersem na czele, 3. Dywizja Strzelców Karpackich gen. Bronisława Ducha, 5. Kresowa Dywizja Piechoty ppłk. Nikodema Sulika, 2 Brygada Pancerna gen. Bronisława Rakowskiego, 2. Grupa Artylerii płk. dr. Ludwika Ząbkowskiego, 3 pułki rozpoznawcze, jednostki łączności, saperów i kwatermistrzowskie. Łącznie 2. Korpus liczył 47 tys. żołnierzy. Włączyli się oni do walk o klasztor na Monte Cassino 11 maja.
Rano, o 7.00, 18 maja 1944 4. batalion opanował szczyt 593, następnie około 10 zdobył wzgórze nr 569. W tym czasie 6. batalion między godz. 7.30 i 8.00 zdobył Massa Albaneta. Około 10 na teren ruin klasztornych wkroczyli żołnierze 12. Pułku Ułanów Podolskich ppor. Kazimierza Gurbiela, których zadaniem było oczyszczenie wzgórza z resztek niemieckich spadochroniarzy. O 13.55 do klasztoru weszła grupa szturmowa ppor. Adama Lorenza, która zawiesiła na ruinach polską flagę narodową. Wkrótce nad klasztor nadleciał amerykański myśliwiec, który zrzucił wiązankę róż. Około 16 patrol 5 batalionu nawiązał łączność z oddziałami brytyjskimi na drodze nr 6.
W wyniku walk do niewoli wzięto 41 jeńców, w tym dowódcę obrony klasztoru kpt. Herberta Beyera. Zdobycie wzgórza klasztornego stanowiło punkt kulminacyjny w bitwie o Monte Cassino i ułatwiło zdobycie Rzymu. Alianci weszli do niego już 4 czerwca.
W bitwie pod Monte Cassino poległo 860 żołnierzy i oficerów polskich, prawie 3 tys. odniosło rany.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1980 |
18-19 maja. W Warszawie doszło do spotkania przywódców Francji i ZSRR za pośrednictwem Edwarda Gierka, będące próbą podtrzymania poltyki odprężenia między Wschodem, a Zachodem, zagrożonej od czasu radzieckiej interwencji w Afganistanie. |
| 19 maja |
| 1920 |
Sejm uchwalił ustawę o obowiązkowym ubezpieczeniu zdrowotnym na wypadek choroby. Lecznictwo ubezpieczonych prowadziły Kasy Chorych. |
| 1976 |
Zmarł Julian Krzyżanowski, historyk literatury. |
| 1982 |
Władze zezwoliły na ponowne uruchomienie automatycznych połączeń telefonicznych w całym kraju, jako tzw. "rozmowy kontrolowane". |
| 20 maja |
| 1940 |
Pierwsi więźniowie w Auschwitz
 Pierwsza grupa trzydziestu więźniów, która przybyła do obozu koncentracyjnego Auschwitz (Oświęcim), to kryminaliści wyłącznie narodowości niemieckiej, przeniesieni z obozu w Sachsenhausen. Stanowili oni zaczątek kadry funkcyjnej obozu - zostali pierwszymi kapo i blokowymi. Działo się to z rozkazu pierwszego komendanta obozu, Rudolfa Hössa, a było wynikiem podjętej przez Himmlera niemal miesiąc wcześniej, 27 kwietnia, decyzji o założeniu w tym miejscu nowego KL - Konzentrationslager.
Był to drugi - po KL Stutthof pod Gdańskiem - obóz tego typu wybudowany na terenach okupowanych przez wojska niemieckie. Wzorowany był na podobnych obozach organizowanych na terenach III Rzeszy już od 1933 r. Początkowo miał służyć do przetrzymywania bez wyroku sądowego i na czas nieokreślony elementów antyspołecznych - członków polskiego ruchu oporu, inteligentów, więźniów politycznych, pospolitych przestępców niemieckich czy (nieco później) radzieckich jeńców wojennych.
Założony na terenie opuszczonych poaustriackich koszar artyleryjskich, pomieścić miał według planów najwyżej 10 tys. ludzi. Po wizycie Himmlera w 1941 r. został rozbudowywany siłami więźniów o kolejne bloki, tak by mógł pomieścić 30 tys. osób. Do 1942 r. ich liczba nie przekroczyła jednak 20 tys. Z pierwszej grupy więźniów politycznych liczącej 728 osób - w większości Polaków - wojnę przeżyło 239. Dopiero po Konferencji w Wannsee (20 stycznia 1942 r.), po podjęciu decyzji o ostatecznym rozwiązaniu kwestii żydowskiej i rozbudowaniu o kolejne kompleksy, obóz Auschwitz stał się tym, z czym jest kojarzony do dziś - obozem zorganizowanej i zakrojonej na ogromną skalę zagłady.
Do momentu likwidacji obozu w listopadzie 1944 r. przez Auschwitz-Birkenau przeszło 1,3 miliona ludzi. Ok. 80% (w większości Żydów) nigdy nie uzyskało statusu więźniów - zostali pozbawieni życia w ciągu 20 minut od przybycia na miejsce. Na terenie obozu były też prowadzone liczne, gwałcące przysięgę Hipokratesa, eksperymenty pseudomedyczne. Liczba ofiar szacowana jest na 1,1 miliona. Ogólna liczb zabitych w wyniku decyzji w Wannsee wyniosła od 5 do 6 milionów osób.
Źródło: Muzuem Historii Polski
|
| 1944 |
Patrol AK odnalazł w rejonie Sarnak nad Bugiem niewybuch niemieckiej rakiety V-2, którą w częściach przekazano do Londynu. Ułatwiło to Anglikom prace nad zneutralizowaniem niemieckiej broni tego typu. |
| 1984 |
Jedenastu najbardziej aktywnych opozycjonistów, w tym Adam Michnik, Jacek Kuroń, Andrezj Gwiazda, Karol Modzelewski i Jan Rulewski, odrzuciło propozycję władz, złozoną za pośrednictwem negocjatorów z episkopatu, że w zamian za uwolnienie powstrzymają się od wszelkiej działalności politycznej do grudnia 31 grudnia 1986 roku. |
|
1990
|
Aktorka Krystyna Janda otrzymała główną nagrodę na festiwalu filmowym w Cannes za rolę w "Przesłuchaniu" Ryszarda Bugajskiego. |
| 1991 |
Prezydent Lech Wałęsa złożył wizytę w Izraelu, próbując przełamać wzajemne uprzedzenia historyczne w stosunkach polsko-żydowskich. |
| 2000 |
Prymas Józef Glemp podczas homilii wygłoszonej na placu Teatralnym publicznie wyznał winy Kościoła w Polsce. To bezprecedensowe wydarzenie było odpowiedzia na apel Jana Pawła II, aby Kościół świętujący 2000-lecie chrześcijaństwa dokonał rachunku sumienia. |
| 21 maja |
| 1926 |
Internowanych generałów Bolesława Jaźwińskiego, Tadeusza Rozwadowskiego, Włodzimierza Zagórskiego osadzono w Wojskowym Więzieniu Śledczym w Warszawie. |
| 1990 |
Aktorka Krystyna Janda otrzymała główną nagrodę na festiwalu filmowym w Cannes za rolę w "Przesłuchaniu" Ryszarda Bugajskiego. |
| 2002 |
Rozpoczął się Narodowy Spis Powszechny, który trwał do 8 czerwca. |
| 22 maja |
| 1927 |
"Wiadomości Literackie" ogłosiły wyniki plebiscytu na dwanaście najwybitniejszych utworów żyjących pisarzy polskich. Zwyciężyło Na skalnym Podhalu Kazimierza Przerwy-Tetmajera. |
| 1992 |
Lech Wałęsa i prezydent Rosji, Borys Jelcyn podpisali na Kremlu polsko-rosyjski traktat o przyjaznej i dobrosąsiedzkiej współpracy oraz umowę o zasadach wycofania wojsk rosyjskich z Polski. |
| 1995 |
Piąta Pielgrzymka Jana Pawła II do Polski. |
| 2002 |
Sejm uchwalił pakiet ustaw samorządowych, między innymi ustawę o powszechnych, bezpośrednich wyborach wójtów, burmistrzów i prezydentów miast. |
| 23 maja |
| 1982 |
W Krakowie wyszedł pierwszy w stanie wojennym numer "Tygodnika Powszechnego". Po 13 grudnia pismo było zawieszone. |
| 1984 |
Zaoczny wyrok śmierci w procesie pułkownika Ryszarda Kuklińskiego. |
| 24 maja |
| 1931 |
W Raszynie uruchomiono najsilniejszą w Europie stację radiofoniczną (moc 120 kW), która swym zasięgiem objęła całą Polskę. |
| 1936 |
Akademickie Śluby Jasnogórskie
 24 maja 1936 r. na Jasną Górę przybyło około 20 tys. osób ze wszystkich polskich środowisk akademickich. Młodzież wzięła udział w Ślubach Jasnogórskich, uroczyście przyrzekając wiary naszej bronić i według niej rządzić się […] w życiu […] osobistym, rodzinnym, społecznym, narodowym i państwowym. Zarówno treścią przyrzeczenia, jak i terminem pielgrzymki studenci nawiązali do złożonych 280 lat wcześniej ślubów Jana Kazimierza oraz do Ślubowania Kobiet Polskich z 1926 r.
Głównym pomysłodawcą Akademickich Ślubów Jasnogórskich był ks. Edward Szwejnic, od 1928 r. pierwszy rektor warszawskiego kościoła św. Anny. Nie było mu jednak dane oglądać rezultatów swoich starań - zmarł w 1934 r. Jego następca, ks. Edward Detkens, w porozumieniu z duszpasterzami środowisk akademickich z całej Polski realizował ideę spotkań młodzieży w Częstochowie, pielgrzymując co roku na Jasną Górę ze studentami.
Akademickie Śluby Jasnogórskie odbiły się szerokim echem w ówczesnej prasie, wywołując wielotygodniowe polemiki. Szczególne kontrowersje wzbudził cytowany fragment przysięgi, a także przyrzeczenie dochowania wierności Kościołowi i Stolicy Apostolskiej.
Tradycja Ślubów Jasnogórskich znalazła kontynuację w corocznych pielgrzymkach studenckich, również pod okupacją hitlerowską. Patronat nad pielgrzymkami przejął wtedy ks. Tadeusz Jachimowski. Do dziś w podziemiach klasztornych przechowywane są ofiarowane wtedy sztandary korporacji i innych organizacji akademickich. Do duchowej spuścizny Ślubów i związanych z nimi pielgrzymek odwołują się dzisiejsze pielgrzymki akademickie - w tym najliczniejsza, sierpniowa. Co roku na Jasną Górę przybywa pieszo kilkanaście tysięcy studentów.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1945 |
Sformowanie Korpusu Bezpieczeństwa Wewnętrzengo (KBW). |
| 1977 |
24-30 maja. Głodówka w kościele św. Marcina w Warszawie w proteście przeciwko represjonowaniu uczestników wydarzeń czerwcowych oraz działaczy KOR. |
| 25 maja |
| 1972 |
Ratyfikacja przez Sejm układu polsko-niemieckiego z grudnia 1970 roku. |
| 1992 |
W Himalajch zginęła Wanda Rutkiewicz. |
| 26 maja |
| 1956 |
Otwarcie Piwnicy pod Baranami
 Tego dnia w piwnicy Pałacu pod Baranami, należącym do Krakowskiego Domu Kultury, na Rynku Głównym w Krakowie, otwarto Klub Młodzieży Twórczej. Klub został założony przez kilkoro studentów krakowskich uczelni i początkowo organizował wernisaże, wieczory poetyckie i muzyczne. Stopniowo przekształcił się w jeden z najsłynniejszych kabaretów w Polsce, którego pierwszy występ odbył się 16 grudnia 1956 r. Wystąpili w nim Kika Lelicińska, Barbara Nawratowicz, Maja Świeżawska, Pusia Pawełek, Rajmund Jarosz, Ryszard Fischbach, Krzysztof Litwin, Tadeusz Kwinta. Kabaret nigdy nie miał wybranych władz, a kierowali nim zawsze artyści. W Piwnicy pod Baranami działali muzycy, literaci, plastycy, aktorzy.
Występowali zarówno zawodowi aktorzy, jak i amatorzy. Wykorzystywano teksty o najróżniejszej tematyce, zaczerpnięte z rozmaitych źródeł. Oprócz przedstawień zespół organizował także bale i uroczystości z okazji świąt i rocznic, w tym rocznic istnienia kabaretu. Od 1957 roku zaczęło ukazywać się Echo Piwnicy pod Baranami, zamieszczane w gazecie Echo Krakowa. Później wydawano gazetkę Czas Piwnicy pod Baranami - w pismach Kraków i Czas, a następnie Dziennik Piwnicy pod Baranami w Dzienniku Polskim. W 1997 r., po śmierci Piotra Skrzyneckiego, Piwnica została zamknięta, ale już po roku wznowiła działalność.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1995 |
Sejm głosami SLD i PSL odwołał prezesa NIK, Lecha Kaczyńskiego. Zastąpił go na tym stanowisku poseł PSL, Janusz Wojciechowski, co wzbudziło wątpliwości opozycji, czy rząd może być w tej sytuacji uczciwie kontrolowany. |
|
2002
|
Roman Polański otrzymał na festiwalu w Cannes Złotą Palmę za reżyserię filmu "Pianista". |
| 27 maja |
| 1919 |
Śmierć Awita Szuberta
 Fotografik, urodzony w 1837 r., kształcił się najpierw w krakowskich szkołach plastycznych, potem w Rzymie. Wraz z wybuchem powstania styczniowego wrócił do Polski. Po jego upadku wiele podróżował, nawiązując kontakty z najlepszymi pracowniami fotograficznymi w Wiedniu, Warszawie i Wilnie.
W swojej pracy nawiązywał do metod fotografii angielskiej i do założeń artystycznych prerafaelitów, w których twórczości krajobraz zajmował kluczowe miejsce.
Jako pierwszy zaczął wychodzić z aparatem w góry. W połowie XIX w., kiedy zaczynał robić zdjęcia w Pieninach, były to wyprawy kosztowne, ponieważ technologia wymagała natychmiastowego wywoływania zrobionych zdjęć. Musiał więc zabierać ze sobą nie tylko ciężkie aparaty i duże, szklane klisze, ale także całe wyposażenie laboratorium fotograficznego, w tym przenośną ciemnię. Stworzył całą serię zdjęć Pienin, Tatr oraz Zakopanego, które teraz można oglądać w Muzeum Tatrzańskim. Jego prace, wykonywane techniką heliograwiurową, były wydawane przez Towarzystwo Tatrzańskie.
W krakowskim okresie swojej działalności wyróżnił się jako portrecista. Fotografował artystów, w tym malarzy, często również ich dzieła (np. Bitwę pod Grunwaldem), a także ludzi ze świata polityki. Wiele z jego zdjęć było wykorzystywanych w wydawnictwach albumowych lub przez chirurgów, astronomów i archeologów w celach naukowych.
Ostatnie lata życia spędził w Szczawnicy, do której ze względu na stan zdrowia już wcześniej co jakiś czas powracał. Przeprowadził się tam na stałe w 1882 r., zakładając jedną z najlepiej wyposażonych w kraju pracowni fotograficznych.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 1920 |
Armia Czerwona rozpoczęła kontrofensywę na Ukrainie. |
| 1928 |
Z inicjatywy Stronnictwa Chłopskiego po raz pierwszy w Polsce obchodzone było święto ludowe. |
| 1940 |
27-28 maja. Samodzielna Brygada Strzelców Podhalańskich wzięła udział w bitwie o Narwik. |
|
1971
|
Do Olsztyna przybyli niezależnie od siebie Mieczysła Moczar i Edward Gierek. Moczar usiłowac przeciągna na swoja stronę część aparatu milicji i SB, zaś Gierek nie chciał dopuścić do wewnętrznego zamachu stanu. dzień później prasa zatuszowała ten fakt., publikując komunikat o wspólnej wizycie Gierka i Moczara na Warmii i Mazurach. |
| 1981 |
Główna nagroda festiwalu w Cannes - Złota Palma - dla filmu Andrzeja Wajdy "Człowiek z żelaza". |
| 1990 |
Pierwsze po wojnie całkowicie wolne wybory samorządowe przyniosły zwycięstwo komitetom obywatelskim (41% głosów). Bardzo niska frewkwencja wyborcza (42,3%) świadczyła o zniechęceniu i frustracji społeczeństwa. |
| 2001 |
W warszawskim kościele Wszystkich Świętych polscy biskupi odprawili nabożeństwo ekumeniczne w intencji Żydów zamordowanych w Jedabnem. |
| 28 maja |
| 1923 |
Powołano drugi rząd Wincentego Witosa. |
| 1975 |
Wprowadzenie nowego podziału administracyjnego. Dotychczasowy 3-stopniowy podział (województwo, powiat, gmina) zastąpiono podziałem 2-stopniowym (województwo, gmina). W miejsce 17 dużych województw powołano 49 mniejszych i słabszych gospodarczo. W oficjalnych komentarzach podkreślano zbliżenie organów władzy do społeczeństwa, rzeczywistym jednak celem reformy było dążenie kierownictwa PZPR do wzmocnienia kontroli nad aparatem terenowym i osłabienie samorządu, a w efekcie wzrost centralizacji i autokracji. |
| 1981 |
Zmarł prymas Polski, kardynał Stefan Wyszyński, Prymas Tysiąclecia, duchowy przywódca narodu. Uroczystości pogrzebowe w Warszawie w dniu 31 maja zgromadzily setki tysięcy wiernych. |
| 1983 |
Zdzisław Najder skazany zaocznie na karę śmierci. |
| 1992 |
Sejm przyjął ustawę o lustracji parlamentarzystów. |
| 1993 |
Upadek rządu Hanny Suchockiej. Do odrzucenia wotum zabrakło rządowijednego 1 głosu. Tego samego dnia Sejm uchwalił nową ordynację wyborczą, która wprowadziła pięcio procentowy próg wybborczy dla partii i ośmioprocentowy dla koalicji. Próg ten nie dotyczył organizacji mniejszości narodowych. |
| 29 maja |
| 1932 |
W Warszawie został otwarty Instytut Radowy. W uroczystości brali udział Maria Skłodowska-Curie i prezydent Mościcki. |
| 1985 |
Sejm uchwalił nową ordynację wyborczą. Utrzymywała ona czynne prawo wyborcze dla osób powyżej 18 roku życia, zaś bierne po ukończeniu 21 lat, ale prawo do zgłaszania kandydatów uzyskały konwenty (krajowy i wojewódzki), w których skład mieli wchodzić przedstawiciele partii, stowarzyszeń społecznych i legalnych związków zawodowych. Wybory miały się odbyć 13 października 1985 roku. |
| 1992 |
Kryzys lustracyjny. W rezultacie pogłębiających się sporów między rządem, a prezydentem w wielu kluczowych problemach politycznych doszło do poważnego kryzysu wewnątrzpaństwowego. Lech Wałęsa oficjalnie wycofał swoje popracie dla rządu Jana Olszewskiego, zarzucając mu między innymi destabilizację struktur państwa. W odpowiedzi, zamiast spodziewanego wniosku o dymisję rządu, w sposób nieoczekiwany, na posiedzeniu Sejmu został zgłoszony na wniosek lidera UPR, Janusza Korwin-Mikkego projekt ustawy lustracyjnej, który zobył poparcie większości izby. Przeciwnicy Jana Olszewskiego uznali to za próbę wzmocnienia pozycji rządu. Zwrócono uwagę na brak procedury odwoławczej, co mogło dać MSW zbyt dużą władzę w tym zakresie. Mimo ostrzeżeń ze strony Belwederu, wskazującego na możliwe konsekwencje takiego kroku, 4 czerwca szef MSW, Antoni Macierewicz przesłał najwyższym władzom państwowym oraz przewodniczącym klubów parlamentarnych listy osób, których nazwiska były w "znajdujących się w dyspozycji MSW materiałach". obejmowały one przeszłop 60 osób, członków najwyższych władz państwa (m.in. Wałęsę). W odpowiedzi prezydent poddał miażdżącej krytyce działania rządu i skierował do Sejmu pilny wniosek o odwołanie Olszewskiego ze stanowiska premiera. |
| 2005 |
Nowym liderem SLD został dotychczasowy minister rolnictwa, Wojciech Olejniczak. |
| 30 maja |
| 1957 |
Śmierć Bolesława Cybisa
 Jeden z bardziej popularnych artystów okresu międzywojennej Polski, jako młody człowiek dużo podróżował. Urodził się w Massandrze na Krymie; poznał Petersburg i Wilno. W Charkowie w Szkole Sztuk Pięknych rozpoczął studia i współtworzył Związek Siedmiu, odwołujący się do estetyki futurystycznej, kubistycznej, a nawet dadaistycznej. Wraz z wybuchem rewolucji październikowej przeniósł się do Turcji, a potem został przyjęty do warszawskiej Szkoły Sztuk Pięknych do pracowni prof. Tadeusza Pruszkowskiego. Tu z awangardzisty stał się realistą i jednym z założycieli Bractwa św. Łukasza, realizującego ideały sztuki narodowej. Zaczął od namalowania tzw. cyklu łowieckiego: portretów chłopów i chłopek, nawiązujących do malarstwa renesansowego. Stopniowo jednak zaczął zwracać się ku surrealizmowi. Eksperymentował na fakturze obrazu, używając piasku, tynku, a także kawałków tkanin, aby zająć się również malarstwem ściennym. Pracował nad freskiem Bolesław Chrobry wytyczający granice Polski na Odrze; zaprojektował wystrój statku Batory; brał udział w przygotowaniach pawilonu polskiego na Wystawę Światową w Paryżu w 1937 r.
W okresie dwudziestolecia międzywojennego był jednym z chętniej wystawianych malarzy, a jego prace trafiały do galerii na całym świecie, m.in. do Galerii Trietiakowskiej w Moskwie, Brooklyn Museum w Nowym Jorku i Musée Roth w Genewie.
Wyjechał w 1939 do USA jako członek Bractwa św. Łukasza, które z inicjatywy ministra Becka zostało zaangażowane do prac przy pawilonie polskim na Wystawę Światową w Nowym Jorku. W USA porzucił malarstwo. Założył firmę Cordey China i zajmował się głównie ceramiką artystyczną, powracając do zainteresowań plastycznych z początku swojej kariery.
Zmarł w wieku 62 lat w Trenton w stanie New Jersey.
Źródło: Muzeum Historii Polski
|
| 31 maja |
| 1926 |
Zgromadzenie Narodowe wybrało Piłsudskiego na prezydenta, ale ten odmówił przyjęcia stanowiska. |
| 1940 |
Pomnik Chopina w Łazienkach przeznaczony na złom
 Pomnik projektu Wacława Szymanowskiego, przedstawiający sławnego polskiego kompozytora, stał w parku Łazienkowskim od 14 listopada 1926 r. W okresie okupacji hitlerowskiej pomnik znalazł się na terenie włączonym to dzielnicy niemieckiej i stał się dla Niemców obiektem niechcianym i drażniącym. Kiedy więc nastąpiła intensyfikacja zbiórki złomu metalowego potrzebnego dla przemysłu wojennego III Rzeszy, Volksdeutsche Gemeinschaft, odpowiedzialna za tę akcję, zorganizowała również rozbiórkę pomnika Chopina.
Podobno pomnik został zniszczony na specjalny rozkaz generalnego gubernatora Hansa Franka, który w maju wizytował Warszawę. Postument został wysadzony, a jego kawałki spakowane i wywiezione koleją. Nie wiadomo dokładnie, co stało się z poszczególnymi fragmentami pomnika. Snuto przypuszczenia, że złom został zakupiony przez firmę Waltera Caspara Toebbensa, bogatego niemieckiego przemysłowca, albo że szczątki pomnika skierowano do Wrocławia lub do huty w Oranienburgu. Pierwotny pomnik nigdy nie wrócił na swoje miejsce, choć przez chwilę wydawało się, że przynajmniej część pomnika zostanie odzyskana. Tę nadzieję - złudną, jak się później okazało - rozbudzili robotnicy Zakładów Rafineryjno-Przetwórczych we Wrocławiu, którzy w 1945 r. znaleźli fragment posągu przedstawiający głowę Chopina. Niestety, nie była to część pomnika z parku Łazienkowskiego.
Zrekonstruowany pomnik odsłonięto w tym samym miejscu w 1958 roku.
Źródło: Muzeum Historii Polski |
| 1972 |
31 maja - 1 czerwca. Wizyta prezydenta Stanów Zjednoczonych, Richarda Nixona w Polsce. Wizyta przyniosła zapowiedź wzajemnych stosunków oraz napływ amerykańskich kredytów. |
|
1978
|
Zmarła Maja Berezowska, wybitna malarka i graficzka. |
| 1984 |
31 maja - 16 czerwca. Proces w sprawie śmierci Grzegorza Przemyka, skazanie fałszywie oskarżonych funkcjonariuszy karetki pogotowia, uwolnienie milicjantów. |
| 1986 |
Aresztowanie Zbigniewa Bujaka ukrywającego sie od grudnia 1981 roku. |
| 1997 |
31 maja - 10 czerwca. Szósta, najdłuższa, pielgrzymka Jana Pawła II do Polski. Papież odwiedził Wrocław, Legnicę, Gorzów Wielkopolski, Gniezno, Poznań, Kalisz, Zakopane, Częstochowę, Kraków, Krosno, Duklę. We Wrocławiu na zakończenie ekumenicznego Kongresu Eucharystycznego wezwał do pojedniania między chrześcijanami. Przy okazji uroczystości milenium męczeństwa świętego Wojciecha, patrona Europy, w Gnieźnie spotkał się z prezydentami Polski, Czech, Słowacji, Niemiec, Węgier, itwy i Ukrainy, wzywając do budowy zjednoczonej Europy na fundamencie wspólnych wartości kulturowych i religijnych, wywodzących się z chrześcijańskich korzeni. W bezpośrednich spotkaniach z papieżem wzięło udział około 6 milionów osób, w Krakowie na mszy świętej było około 1,6 miliona wiernych. |
| 2000 |
Aleksander Kwaśniewski złożył jednodniową wizytę w Izraelu. Głównym tematem rozmów z przywódcami izraelskimi były wzajemne relacje po obublikowaniu przez Jana Grossa w połowie maja książki "Sąsiedzi". Przebywający w Nowym Jorku profesor Jan Gross opisał relację Szmula Wasersztajna o zamordowaniu około 1600 Żydów w miasteczku Jedwabne na ziemi łomżynskiej 10 lipca 1941 roku. Sprawcami mordu byli Polacy, zachęceni do tego czynu przez Niemców. |
|
|
Poprawiony: poniedziałek, 12 lipca 2010 06:29 |
|
|
|